 |
|
pierdole facetów którzy oceniają dziewczyny na podstawie głębokości jej stanika.
|
|
 |
|
Facet to chuj. Chujem myśli i w chuja Cie zrobi .
|
|
 |
|
Za mało mam Ciebie, a innych często dość.
|
|
 |
|
Chciałabym móc zamienić moje serce na kolejną wątrobę, żebym mogła więcej pić a mniej się przejmować.
|
|
 |
|
Gdyby tak napluć wszystkim 'kochanym' osobom, uśmiechnąć się i powiedzieć: to za tą wspaniałą przyjaźń i obrabianie dupy, chyba cały świat by utonął w ślinie.
|
|
 |
|
Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz.
|
|
 |
|
A teraz? Teraz nie mam już do niego żalu. Bolało mnie tylko to, że wybrał moją przyjaciółkę, która wiedziała o wszystkim, wiedziała ze go kocham, a poszła na jego zawołanie. Niee, to nie była przyjaciółka, przyjaciółki tak nie robią.
|
|
 |
|
nie tęsknisz tak do końca za Nim samym.
tęsknisz bardziej za tym jak było. tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś.
tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień.
tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech.przytakujesz, prawda?
to dodam jeszcze jedno - tęsknisz za tym by być komuś potrzebna, za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna.
skąd wiem? kurwa, też za tym tęsknię.
|
|
 |
|
2. - bo przecież to co bolało mnie, bolało Ciebie i na odwrót. Byliśmy częścią swojego życia, codziennością i całym światem, jego kolorami i barwami tęczy szczęścia. Każdy dzień był pięknem, dlatego każdego dnia próbowałem spoglądać na tą rzeczywistość, która wydawała się snem i serce biło dla Ciebie, uśmiech promieniował dla Ciebie, oczy patrzyły tylko na Ciebie, dłonie dotykały tylko Ciebie, chciałem być cały tylko Twój. / shit.life
|
|
 |
|
1. Nie potrafiłem na Ciebie krzyknąć, chwilami nie wytrzymując podnosiłem na Ciebie głos z niesmaczną miną, a zaraz po widoku Twoich smutnych oczu podchodziłem i przytulałem z całych sił. Wybaczałem po każdym z bolących słów i jednych z najgorszych zdarzeń, zawsze otwierałem ramiona dla Ciebie i jestem pewny, że nawet gdybyś teraz wróciła, nie potrafiłbym inaczej, przecież jesteś moją pieprzoną słabością. Brakuje mi tego, gdy śmiałaś się z moich wytrzeszczy i krzyczałaś "uspokój się!" całując mnie w policzek, tego jak głaskałaś moją główkę jak małego dziecka, opiekując się i kochając całym sercem, tego jak szykowałaś się a ja złośliwie mówiłem Ci, żebyś poszła się przebrać bo nigdzie nie wyjdę, tego jak zganiałaś winę na mnie, gdy była ona tak naprawdę Twoja, tego jak mogłem przy Tobie płakać do braku tchu, a Ty zaraz po widoku moich łez robiłaś to samo, nie mogąc się powstrzymać / shit.life
|
|
 |
|
Rozumiałaś każde moje spojrzenie, każde jedno. Denerwowałaś się i bałaś, gdy pijanego niosłaś mnie do domu a ja pierdoliłem Ci od siebie z serca wszystko i patrzyłem zabójczym wzrokiem na każdego innego faceta, przechodzącego obok nas. Zaciskałem pięści a Ty za tym ściskałaś mocno moje ramię, powtarzając, że jesteś przy mnie i mam Cię przytulić, obiecać, że zaśniemy spokojnie w swoim łóżku razem. Uśmiechałaś się gdy powiedziałem coś głupiego i płakałaś wtedy też razem ze mną, wtulając się we mnie jak najmocniej, całując moją główkę delikatnie tymi cieplutkimi wargami, dając do zrozumienia jak bardzo kochasz. Te wszystkie chwile były dowodem na to, że nie chciałaś by stała mi się krzywda, sama jeździłaś po mnie na imprezy by mnie zabrać do domu po kolejnej bójce ze znajomym i martwiłaś się przegryzając wargi do krwi, gdy odbierałaś telefon od kumpla, że znów coś nie tak. Dziękuje Ci, byłaś naprawdę wspaniała. BYŁAŚ. / shit.life
|
|
 |
|
Są takie słowa, które chwytają za gardło i pożegnania, które rozdzierają serce. / smacker_
|
|
|
|