 |
|
Chociaż świat spostrzegał ją jako dojrzałą kobietę w środku nadal była małą, przerażoną dziewczynką.
|
|
 |
Mam strasznie pogmatwane życie ... ; )
|
|
 |
Mam wrażenie, że dorośli próbują bez przerwy rządzić naszym życiem. Ot tak dla przykładu: dlaczego chcecie, żebym chodziła właśnie z nim? Dlaczego uważacie, że jest dla mnie idealny... Bo jest przystojny, mądry, starszy idealnie, bo tylko o dwa lata? A nie pomyśleliście, że do siebie nie pasujemy? Że kiedy nie ma Was, kochani dorośli obok, to on nie powie mi nawet cześć. A Wy na siłę próbujecie mnie do niego przekonać. A ja stanę sobie z boku, spojrzę na niego i uśmiechnę się. I oboje wyśmiejemy Wasze starania.
|
|
 |
Na mnie możesz liczyć, możesz mi zaufać. Nie jestem plotkarą, nie powiem nikomu niczego. Tylko spróbuj, zaryzykuj. A zostanę Twoją przyjaciółką.
|
|
 |
I może jeszcze mam zapukać do Twoich drzwi, a kiedy mi otworzysz, spojrzeć w twoje oczy i powiedzieć: "Cześć, kocham Cię".
|
|
 |
Gdzieś zgubiliśmy radość, już nie potrafimy cieszyć się z błahostek. Kiedyś zimowa pobudka zaczynała się od podbiegnięcia do okna i zachwytu nad białym światem, planach zbudowania igloo i ulepienia bałwana. Dziś wstajemy, wyłączamy budzik, przecieramy zaspane oczy, podchodzimy do termometru i patrzymy na świat: "Kurwa... znowu śnieg" - tylko tyle jesteśmy w stanie powiedzieć.
|
|
 |
Kochanie patrz, co mi wiecej potrzeba do szczęścia ?! Kakao jest, żeliki są i jesteś Ty ;*. Po chwili namysłu odpowiada : "MATMA" e? " No matma, lubie liczyć no ale sex też ujdzie xD " Uwielbiam Go! ;*
|
|
 |
- Tęsknisz za nim?
- A Ty byś nie tęskniła? On jest wszystkim, słońcem, tlenem, radością, jest uśmiechem na mojej twarzy, jest każdą moją myślą. Tęskni za nim każda komórka mojego ciała, czeka na jego powrót, na jego czułe spojrzenie i dobre słowo. To coś więcej niż przyjaźń, to nawet więcej niż miłość. To mieszanka tego wszystkiego, połączenie miłości, bo kocham go całą sobą, z przyjaźnią, bo rozumie mnie jak nikt inny. Jest dla mnie jak brat, kolega, przyjaciel, chłopak, wszystko razem wzięte. I jak tu nie tęsknić?
|
|
|
|