 |
|
Uwodzisz. Zwodzisz. Zawodzisz...
|
|
 |
|
Ten stan obojętności jest cudowny.
|
|
 |
|
Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień.
|
|
 |
|
Jest jeden sposób, by skupić na moment uwagę wszystkich na sobie, tak żeby rzeczywiście o tobie pomyśleli... nieodwracalny niestety. Ceną za moment chwały jest śmierć...
|
|
 |
|
Ja zawsze byłam jakby obok, zanotuj, że byłam, jestem, będę.
|
|
 |
|
Nikt z nas nie ma prawa stanąć przeciwko wszystkim jako ten jedyny czysty. Ja też jestem brudna i zepsuta.
|
|
 |
|
Kochać, to tak łatwo powiedzieć, kochać, to nie pytać o nic. Bo miłość jest niepokojem. Nie zna dnia, który da się powtórzyć.
|
|
 |
|
Jest wieczór. Pije moją ulubioną malinową herbatę w ulubionym łaciatym kubku i spowiadam się kartce o miłości do Ciebie.
|
|
 |
|
Było idealnie. Właśnie było.. Gdyby nie mój wyjazd. Twój także. Ja wracam, Ty wyjeżdżasz. Moje uczucie do Ciebie na nowo się obudziło. Twoje do mnie chyba też, lecz jedziesz. Jedziesz z NIĄ. Będziesz z NIĄ dwa tygodnie. To wystarczająco dużo czasu, abyś na nowo się w niej zakochał, a o mnie zapomniał. Znowu zapomniał. Ona także się w Tobie zakocha, a wtedy umrę. Nie wytrzymam tego kolejny raz. Nie dam rady.
|
|
 |
|
Gdy dziewczyna rozstanie się z chłopakiem z jakichkolwiek powodów, to on od razu znajduje sobie nową panienkę, a o byłej zapomina. Gdy chłopak rozstanie się z dziewczyną z jakichkolwiek powodów, to ona cierpi. Płacze po nocach, nie je, nie uśmiecha się, praktycznie to nie istnieje. Dlaczego oni o nas tak szybko zapominają, a my o nich nie umiemy zapomnieć? To cholernie niesprawiedliwe.
|
|
 |
|
Umysł dziewczyny jest chyba tak zaprogramowany, że gdy zakocha się w chłopaku a On w niej, a potem rozstaja się, to ona nie może zapomnieć. Pisze wiersze, piosenki, nawet się tnie. Próbuje wszystkiego, aby tylko zapomnieć, lecz nie umie. Dlaczego to my musimy tak cierpieć, a nie oni?!
|
|
 |
|
Widziałam Cie. Siedziałeś przytulony do niej, a ja dumnie przeszłam obok was. Jeszcze miesiąc temu gdybym zobaczyła Cie z nią wpadłabym w szał i zaczęła płakać. Teraz zapomniałam o Tobie. Chyba. Bo nie wpadłam w szał, ani nie płakałam. I chyba już Cie nie kocham.
|
|
|
|