głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bottomless

Po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot  nie jak na piękną kobietę  lecz w sposób nieuchwytny  jakby przenikał na wskroś jej duszę  jej strach  jej kruchość  jej niezdolność do walki ze światem  nad którym pozornie dominowała  choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała.

miss_irony dodano: 23 października 2010

Po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot, nie jak na piękną kobietę, lecz w sposób nieuchwytny, jakby przenikał na wskroś jej duszę, jej strach, jej kruchość, jej niezdolność do walki ze światem, nad którym pozornie dominowała, choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała.

Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje  drudzy dmą jak wichry  więc zostają po nich serca złamane  jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba. Tyle  żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata...

miss_irony dodano: 23 października 2010

Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba. Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata...

...porozmawiać jak dawniej o tym i owym... Przecież to by zupełnie wystarczyło...

miss_irony dodano: 23 października 2010

...porozmawiać jak dawniej o tym i owym... Przecież to by zupełnie wystarczyło...

szkoda  że wspomnień nie można wyprać w perwoll'u  wtedy może byłyby bardziej kolorowe.

antra dodano: 22 października 2010

szkoda, że wspomnień nie można wyprać w perwoll'u, wtedy może byłyby bardziej kolorowe.

 ...i umarła.   dlaczego?  bo za bardzo kochała i nie mogła znieść tego uczucia.

antra dodano: 22 października 2010

-...i umarła. - dlaczego? -bo za bardzo kochała i nie mogła znieść tego uczucia.

Co teraz zrobisz? Pójdę do kuchni  stanę przed nim i powiem mu jaki jest zjebany  powiem mu  że go nienawidzę  zacznę go szarpać  zacznę mu wszystko wypominać  powiem mu jak mocno mnie zranił  jak często rozjebywał mi humor  powiem mu jak go nienawidzę. Na pewno? Na pewno. No to idź. Idę. Westchnął ciężko i ruszył w stronę kuchni. Kiedy już w niej był podszedł cicho do niego. On siedział na stołku. Miał spuszczoną głowę. Spał. Zbliżył się do niego  lekko go przytulił. Po kilku sekundach szepnął mu do ucha 'kocham Cię tatusiu'.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 22 października 2010

Co teraz zrobisz? Pójdę do kuchni, stanę przed nim i powiem mu jaki jest zjebany, powiem mu, że go nienawidzę, zacznę go szarpać, zacznę mu wszystko wypominać, powiem mu jak mocno mnie zranił, jak często rozjebywał mi humor, powiem mu jak go nienawidzę. Na pewno? Na pewno. No to idź. Idę. Westchnął ciężko i ruszył w stronę kuchni. Kiedy już w niej był podszedł cicho do niego. On siedział na stołku. Miał spuszczoną głowę. Spał. Zbliżył się do niego, lekko go przytulił. Po kilku sekundach szepnął mu do ucha 'kocham Cię tatusiu'.

zawsze podczas rozmowy pisałam 'zw'  ale nie chodziło mi wcale o 'zaraz wracam'  tylko 'zostań wiecznie'. za każdym razem odpisywałeś 'ok'  więc dlaczego odszedłeś?

antra dodano: 22 października 2010

zawsze podczas rozmowy pisałam 'zw', ale nie chodziło mi wcale o 'zaraz wracam', tylko 'zostań wiecznie'. za każdym razem odpisywałeś 'ok', więc dlaczego odszedłeś?

a gdy nie jesteś dostępny na gadu  gdy nie widzę żółtego słoneczka obok twojego imienia umieram ze strachu  że mogło ci się coś stać.

antra dodano: 21 października 2010

a gdy nie jesteś dostępny na gadu, gdy nie widzę żółtego słoneczka obok twojego imienia umieram ze strachu, że mogło ci się coś stać.

możecie mi nucić kołysankę dla przegranej.

antra dodano: 21 października 2010

możecie mi nucić kołysankę dla przegranej.

serce wyryte na nadgarstku  pamiątka po tobie..

antra dodano: 21 października 2010

serce wyryte na nadgarstku- pamiątka po tobie..

a w domu tymbark wiśniowy zastępuje mi wino  paluszki zastępują papierosy  a żelki twoje pocałunki.

antra dodano: 21 października 2010

a w domu tymbark wiśniowy zastępuje mi wino, paluszki zastępują papierosy, a żelki twoje pocałunki.

Miało być tak pięknie! Miał nie pić! Miał być dla mnie wzorem! Miałem go kochać... Miało to trwać przez sto lat  sto lat...

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 20 października 2010

Miało być tak pięknie! Miał nie pić! Miał być dla mnie wzorem! Miałem go kochać... Miało to trwać przez sto lat, sto lat...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć