głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika borjenka

Jestem gorsza niż mówisz  ale lepsza niż myślisz.

indivisible dodano: 20 kwietnia 2013

Jestem gorsza niż mówisz, ale lepsza niż myślisz.

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.

indivisible dodano: 20 kwietnia 2013

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.

Jeżeli ktoś wręczyłby Ci książkę  a czytając ją zrozumiałbyś  że to książka o Twoim życiu   czy przeczytałbyś ją do końca?

indivisible dodano: 20 kwietnia 2013

Jeżeli ktoś wręczyłby Ci książkę, a czytając ją zrozumiałbyś, że to książka o Twoim życiu - czy przeczytałbyś ją do końca?

jeszcze niedawno byłam w stanie zrobić dla Ciebie wszytko. uwielbiałam jak całowałeś mnie po szyi  kochałam nasze wspólne godziny spędzone na wygłupach  wieczory i poranki kiedy mogłam zasypiać i budzić się w twoich ramionach  doskonale wiesz jak bardzo lubiłeś na mnie patrzeć kiedy spałam  kiedy chodziłam w twojej koszulce.. rozmowy przez telefon do później nocy dawały mi siłę na kolejny dzień.. a dziś? dziś nie stać nas nawet na głupie 'siema' na szkolnym korytarzu. kto by pomyślał  że kiedyś będziemy dla siebie tak obcy.  paradoksalnie

paradoksalnie dodano: 19 kwietnia 2013

jeszcze niedawno byłam w stanie zrobić dla Ciebie wszytko. uwielbiałam jak całowałeś mnie po szyi, kochałam nasze wspólne godziny spędzone na wygłupach, wieczory i poranki kiedy mogłam zasypiać i budzić się w twoich ramionach, doskonale wiesz jak bardzo lubiłeś na mnie patrzeć kiedy spałam, kiedy chodziłam w twojej koszulce.. rozmowy przez telefon do później nocy dawały mi siłę na kolejny dzień.. a dziś? dziś nie stać nas nawet na głupie 'siema' na szkolnym korytarzu. kto by pomyślał, że kiedyś będziemy dla siebie tak obcy. /paradoksalnie

to wszystko działo się zbyt szybko. żyłam z minuty na minute  z dnia na dzień  z tygodnia na tydzień. cieszyłam się  czekałam  płakałam. nikt nigdy nie zafundował mi tylu emocji co Ty. nikt inny nie działał na mnie w taki sposób jak Ty.. a co najważniejsze dzięki Tobie nauczyłam się wielu istotnych rzeczy. dziękuję Ci za to! zrozumiałam  że nie jesteś dla mnie.

paradoksalnie dodano: 19 kwietnia 2013

to wszystko działo się zbyt szybko. żyłam z minuty na minute, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. cieszyłam się, czekałam, płakałam. nikt nigdy nie zafundował mi tylu emocji co Ty. nikt inny nie działał na mnie w taki sposób jak Ty.. a co najważniejsze dzięki Tobie nauczyłam się wielu istotnych rzeczy. dziękuję Ci za to! zrozumiałam, że nie jesteś dla mnie.

Ty też czasem zastanawiasz się  kto siedzi po drugiej stronie monitora? Jaki ma kolor oczu  włosów  jak się uśmiecha  co mruczy pod nosem. W jakiej jest sytuacji. Czego właśnie słucha  czy może siedzi w ciszy. O czym myśli  co dokładnie robi. Jaki ma głos  jak pachnie jego ubranie  albo czy jest szczęśliwy? Ja się czasami cholernie zastanawiam.

namalowanaksiezniczka dodano: 18 kwietnia 2013

Ty też czasem zastanawiasz się, kto siedzi po drugiej stronie monitora? Jaki ma kolor oczu, włosów, jak się uśmiecha, co mruczy pod nosem. W jakiej jest sytuacji. Czego właśnie słucha, czy może siedzi w ciszy. O czym myśli, co dokładnie robi. Jaki ma głos, jak pachnie jego ubranie, albo czy jest szczęśliwy? Ja się czasami cholernie zastanawiam.
Autor cytatu: mrs_porazka

sobotni czill  świętowałyśmy moje urodziny. ja  szalałam z przyjaciółkami na parkiecie  on  nie miał odwagi żeby do mnie podejść. widziałam zazdrość w jego spojrzeniu  kiedy jakiś przystojniak prosił mnie do tańca. nie mógł znieść myśli  że może mnie mieć ktoś inny. nabrał odwagi i w końcu podszedł.. złapał moją dłoń a w moim brzuchu rozszalały się motylki  przyciągnął mnie do siebie i przytulił silnymi ramionami  odgarnął moje włosy  wyszeptał do ucha 'wszystkiego najlepszego mała' a pode mną ugięły się kolana  dreszcze przeszły po całym ciele  nasze spojrzenia przeszywały się na wskroś aż w końcu jego delikatne usta spotkały się z moimi  spojrzałam w jego błękitne oczy i wiedziałam  że będzie mój  na zawsze.

paradoksalnie dodano: 17 kwietnia 2013

sobotni czill, świętowałyśmy moje urodziny. ja- szalałam z przyjaciółkami na parkiecie, on- nie miał odwagi żeby do mnie podejść. widziałam zazdrość w jego spojrzeniu, kiedy jakiś przystojniak prosił mnie do tańca. nie mógł znieść myśli, że może mnie mieć ktoś inny. nabrał odwagi i w końcu podszedł.. złapał moją dłoń a w moim brzuchu rozszalały się motylki, przyciągnął mnie do siebie i przytulił silnymi ramionami, odgarnął moje włosy, wyszeptał do ucha 'wszystkiego najlepszego mała' a pode mną ugięły się kolana, dreszcze przeszły po całym ciele, nasze spojrzenia przeszywały się na wskroś aż w końcu jego delikatne usta spotkały się z moimi, spojrzałam w jego błękitne oczy i wiedziałam, że będzie mój, na zawsze.

Tylko Ty i ja namiętnie  tak choć zabawa na krańcu.

indivisible dodano: 17 kwietnia 2013

Tylko Ty i ja namiętnie, tak choć zabawa na krańcu.

Oddzielaj świat realny od tego  który palisz.

indivisible dodano: 17 kwietnia 2013

Oddzielaj świat realny od tego, który palisz.

potrafię być miła  czasami nawet przesadnie. zazwyczaj chodzę z wrednym wyrazem twarzy  ale potrafię też słodko się uśmiechać. zawsze obstaję przy swoim  i zawzięcie bronię swojego zdania. potrafię być opanowana  ale moja cierpliwość tez kiedyś się kończy  i wiedz  że wtedy nie chciałbyś mnie wkurwić. lubię irronizować  i czasami przekraczam tę granicę i obracam to w chamstwo. potrafię zamknąć Cię tak inteligentną wiązanką słów  że raczej już nie podbijesz. często się kłócę  ale też często przepraszam   bo życie nauczyło mnie  że to słowo popłaca. jestem różnorodnym człowiekiem   z milionem myśli na sekundę  i spontanicznością  która dość często pakuje mnie w kłopoty. nie jestem z tych  które  oswoisz    bo zawsze będę chodzić własnymi ścieżkami  i potrzebować multum wolności. jestem troszeczkę inna  i wiem  że zawsze to właśnie mój odrębny sposób bycia intryguje innych.   veriolla

namalowanaksiezniczka dodano: 17 kwietnia 2013

potrafię być miła, czasami nawet przesadnie. zazwyczaj chodzę z wrednym wyrazem twarzy, ale potrafię też słodko się uśmiechać. zawsze obstaję przy swoim, i zawzięcie bronię swojego zdania. potrafię być opanowana, ale moja cierpliwość tez kiedyś się kończy, i wiedz, że wtedy nie chciałbyś mnie wkurwić. lubię irronizować, i czasami przekraczam tę granicę,i obracam to w chamstwo. potrafię zamknąć Cię tak inteligentną wiązanką słów, że raczej już nie podbijesz. często się kłócę, ale też często przepraszam - bo życie nauczyło mnie, że to słowo popłaca. jestem różnorodnym człowiekiem - z milionem myśli na sekundę, i spontanicznością, która dość często pakuje mnie w kłopoty. nie jestem z tych, które "oswoisz" - bo zawsze będę chodzić własnymi ścieżkami, i potrzebować multum wolności. jestem troszeczkę inna, i wiem, że zawsze to właśnie mój odrębny sposób bycia intryguje innych. / veriolla

Nie padł ani jeden strzał  a wojna została przegrana.

indivisible dodano: 17 kwietnia 2013

Nie padł ani jeden strzał, a wojna została przegrana.

'Wiedziałeś  że nie przetrwamy  prawda? Od samego początku o tym wiedziałeś. A mimo to pozwoliłeś mi uwierzyć  że spełnia się Everest moich marzeń.' Mówiła prawie szeptem  zmęczona emocjami. Dotknął jej podbródka  by móc spojrzeć jej w oczy. 'Ale ja wierzyłem.' Zachrypiał cicho. 'Zawsze wierzyłem w to  że to Ty będziesz 'magikiem' mojego świata.' Przymknął powieki. 'Dawno temu nauczyłem się uciekać. I obiecuję  że jeśli kiedyś wśród biegu wiatru usłyszę Twoje kroki  to się nie zawaham i będę szedł z Tobą ramię w ramię. Ale nie dziś i nie jutro.' Czekał na jej reakcję. 'A co jeśli nigdy już nie będziemy szli krok w krok?' Zapytała na wdechu  jakby była to wizja końca jej świata. Uśmiechnął się kojąco. 'Przecież miłość zawsze odnajdzie swój bieg.' Szepnął  układając usta w smutnym  tęskniącym uśmiechu.  just love.

namalowanaksiezniczka dodano: 16 kwietnia 2013

'Wiedziałeś, że nie przetrwamy, prawda? Od samego początku o tym wiedziałeś. A mimo to pozwoliłeś mi uwierzyć, że spełnia się Everest moich marzeń.' Mówiła prawie szeptem, zmęczona emocjami. Dotknął jej podbródka, by móc spojrzeć jej w oczy. 'Ale ja wierzyłem.' Zachrypiał cicho. 'Zawsze wierzyłem w to, że to Ty będziesz 'magikiem' mojego świata.' Przymknął powieki. 'Dawno temu nauczyłem się uciekać. I obiecuję, że jeśli kiedyś wśród biegu wiatru usłyszę Twoje kroki, to się nie zawaham i będę szedł z Tobą ramię w ramię. Ale nie dziś i nie jutro.' Czekał na jej reakcję. 'A co jeśli nigdy już nie będziemy szli krok w krok?' Zapytała na wdechu, jakby była to wizja końca jej świata. Uśmiechnął się kojąco. 'Przecież miłość zawsze odnajdzie swój bieg.' Szepnął, układając usta w smutnym, tęskniącym uśmiechu. /just_love.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć