głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bonuson

on  przyjaciele on  przyjaciele  on  przyjaciele  on  przyjaciele  on  przyjaciele... on  który chce mnie uszczęśliwić  przyjaciele  którzy nie rozumieją mnie i chcą wszystko dla siebie? on czy przyjaciele...

koffi dodano: 29 grudnia 2011

on, przyjaciele,on, przyjaciele, on, przyjaciele, on, przyjaciele, on, przyjaciele... on, który chce mnie uszczęśliwić, przyjaciele, którzy nie rozumieją mnie i chcą wszystko dla siebie? on czy przyjaciele...

Ci ludzie  to nie osoby  których tak po prostu można tu zostawić. to nie są kolesie dla szpanu  czy zabawy. to nie ziomki dla przypału  czy szumu wokół siebie. to nie ekipa  którą można wystawić  czy sprzedać. i mimo  że zamiast ' co się stało? ' walą   co jest kurwa? zamiast przytulenia i cichego płaczu razem z Tobą   walą Cię w ramię z wielkim ' ogarnij kurwa! ' na ryju. nie witają się przemiłym ' cześć '  tylko wielkim ' joł ' na pół ulicy. wpieprzają się na czerwonym na pasach  nie pomagają babciom na przejściach  piją czystą na czas i są   zawsze. to mi wystarczy i za to ich kocham.   yezoo

yezoo dodano: 29 grudnia 2011

Ci ludzie, to nie osoby, których tak po prostu można tu zostawić. to nie są kolesie dla szpanu, czy zabawy. to nie ziomki dla przypału, czy szumu wokół siebie. to nie ekipa, którą można wystawić, czy sprzedać. i mimo, że zamiast ' co się stało? ' walą - co jest kurwa? zamiast przytulenia i cichego płaczu razem z Tobą , walą Cię w ramię z wielkim ' ogarnij kurwa! ' na ryju. nie witają się przemiłym ' cześć ', tylko wielkim ' joł ' na pół ulicy. wpieprzają się na czerwonym na pasach, nie pomagają babciom na przejściach, piją czystą na czas i są - zawsze. to mi wystarczy i za to ich kocham. [ yezoo ]

jakoś nie wierzę w to  że tak łatwo udało Ci się o tym wszystkim zapomnieć. że żyjesz z nadzieją na każdy dzień i codziennie rano potrafisz z łatwością spojrzeć w lustro. że nie płaczesz  nie krzyczysz z bólu. że żyjesz  jak człowiek  jak każdy inny. ale po głębszych przemyśleniach jednak dochodzę do wniosku  że przecież ty kurwa uczuć nie masz.   yezoo

yezoo dodano: 29 grudnia 2011

jakoś nie wierzę w to, że tak łatwo udało Ci się o tym wszystkim zapomnieć. że żyjesz z nadzieją na każdy dzień i codziennie rano potrafisz z łatwością spojrzeć w lustro. że nie płaczesz, nie krzyczysz z bólu. że żyjesz, jak człowiek, jak każdy inny. ale po głębszych przemyśleniach jednak dochodzę do wniosku, że przecież ty kurwa uczuć nie masz. [ yezoo ]

  kocham Cię.   nie ma to  jak się komuś coś wydaje.   yezoo

yezoo dodano: 29 grudnia 2011

- kocham Cię. - nie ma to, jak się komuś coś wydaje. [ yezoo ]

zapakowana w jedną walizkę  z ilością kilku najważniejszych rzeczy  wczesnym rankiem wyszłam z domu. zatopionymi po łzy oczyma pożegnałam to miasto. te ulice  barierki  ławki  przystanki. ten szum  który podczas samotnych nocy  był najgłośniejszym krzykiem. sąsiadkę  którą minęłam w piekarni  gdy kupowała bułki na śniadanie. pragnęłam zostawić tam ludzi  tych  którym wiele zawdzięczam i chciałam tak po prostu wyjechać. siedząc w pociągu i za zamazaną szybą widząc odchodzące w otchłań miasto do głowy powróciły wspomnienia. muzyka  która miała wtedy swoją wartość  zdjęcia  które zbyt wiele przypomniały i On wsiadający na kolejnej stacji w tekstem ' nie wydurniaj się  kocie. '   yezoo

yezoo dodano: 29 grudnia 2011

zapakowana w jedną walizkę, z ilością kilku najważniejszych rzeczy, wczesnym rankiem wyszłam z domu. zatopionymi po łzy oczyma pożegnałam to miasto. te ulice, barierki, ławki, przystanki. ten szum, który podczas samotnych nocy, był najgłośniejszym krzykiem. sąsiadkę, którą minęłam w piekarni, gdy kupowała bułki na śniadanie. pragnęłam zostawić tam ludzi, tych, którym wiele zawdzięczam i chciałam tak po prostu wyjechać. siedząc w pociągu i za zamazaną szybą widząc odchodzące w otchłań miasto do głowy powróciły wspomnienia. muzyka, która miała wtedy swoją wartość, zdjęcia, które zbyt wiele przypomniały i On wsiadający na kolejnej stacji w tekstem ' nie wydurniaj się, kocie. ' [ yezoo ]

W SYLWESTRA? BANIA  ZA KAŻDEGO KTO JEBNIE PLUSEM :D

endoftime dodano: 29 grudnia 2011

W SYLWESTRA? BANIA, ZA KAŻDEGO KTO JEBNIE PLUSEM :D

wytłumacz mi tylko ten jeden schemat  ten jeden pieprzony okres szczęścia  wywołany wzajemną obecnością  magią zawartą w każdym słowie  i ciepłem uczuć  tych z pozoru  tak realnie prawdziwych  płynących jakby z wnętrza. po chuj to wszystko było?   endoftime.

endoftime dodano: 29 grudnia 2011

wytłumacz mi tylko ten jeden schemat, ten jeden pieprzony okres szczęścia, wywołany wzajemną obecnością, magią zawartą w każdym słowie, i ciepłem uczuć, tych z pozoru, tak realnie prawdziwych, płynących jakby z wnętrza. po chuj to wszystko było? / endoftime.

Gdyby nie ten ból  o którym nie mówiłem Ci tu nigdy  wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny.   HuczuHucz.

endoftime dodano: 29 grudnia 2011

Gdyby nie ten ból, o którym nie mówiłem Ci tu nigdy, wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny. ~ HuczuHucz.

lubię się przy tobie śmiać  płakać  skakać  tańczyć  śpiewać  mówić głupoty... ogólnie lubię być przy tobie.

koffi dodano: 28 grudnia 2011

lubię się przy tobie śmiać, płakać, skakać, tańczyć, śpiewać, mówić głupoty... ogólnie lubię być przy tobie.

kiedy dni skute lodem  zamieniam się w pył  wiatr lekko mnie unosi  dryfuję w powietrzu opadając na policzki przechodniów  zamieniam się w wodę  tak powstają łzy... jestem łzą. czystą  smukłą  nieskazitelną.

koffi dodano: 28 grudnia 2011

kiedy dni skute lodem, zamieniam się w pył, wiatr lekko mnie unosi, dryfuję w powietrzu opadając na policzki przechodniów, zamieniam się w wodę, tak powstają łzy... jestem łzą. czystą, smukłą, nieskazitelną.

nie wolno pozwalać po sobie deptać  nie wolno dać zmienić się w pył.

koffi dodano: 28 grudnia 2011

nie wolno pozwalać po sobie deptać, nie wolno dać zmienić się w pył.

  proszę gdybyś mógł chociaż uchylić o niej odrobinę tajemnicy  jaka ona była?     sprawiała  że latem i zimą a nawet jesienią słońce pieściło twarze przechodniów  a jej uśmiech idealnie współgrał z jego promieniami. Nie uśmiechała się tylko wtedy gdy liczyła rachunki  bo nie lubiła tego i z nerwów przygryzała zawsze dolną wargę  a gdy uciekł jej ostatni pociąg klęła pod nosem po hiszpańsku tak zależało jej by mnie zobaczyć i pocałować na dobranoc. była aniołem zamkniętym w szatańskim ciele... nikt jej nie rozumiał  nawet ja... dlatego odeszła.

koffi dodano: 28 grudnia 2011

- proszę gdybyś mógł chociaż uchylić o niej odrobinę tajemnicy, jaka ona była? - sprawiała, że latem i zimą a nawet jesienią słońce pieściło twarze przechodniów, a jej uśmiech idealnie współgrał z jego promieniami. Nie uśmiechała się tylko wtedy gdy liczyła rachunki, bo nie lubiła tego i z nerwów przygryzała zawsze dolną wargę, a gdy uciekł jej ostatni pociąg klęła pod nosem po hiszpańsku tak zależało jej by mnie zobaczyć i pocałować na dobranoc. była aniołem zamkniętym w szatańskim ciele... nikt jej nie rozumiał, nawet ja... dlatego odeszła.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć