 |
|
proszę. niech to będzie ostatni raz między łzami. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
ani razu nie zamarzę byś był! /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
Spróbujmy trzymając się za rękę stłumić w sobie płacz. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
Słyszeć śmiech i w duchu się śmiać. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
...i moje łzy. Zawsze wtedy, gdy słyszałam kolejne kłamstwo. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
przestanę o nas walczyć. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
nie mów "obiecuję" skoro w Twoich ustach jest to po prostu słowo. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
W każdej nanosekundzie oddalania się od siebie, czuła, jak jej klatka piersiowa rozrywa się na wszystkie strony świata. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że Twoja dłoń nie będzie nigdy obca w dotyku... /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
Siedzieli obok siebie słysząc równomierne bicie swoich serc. Szukali w swoich źrenicach odpowiedzi na wszystkie pytania. On w jej oczach nie zobaczył nic, poza łzami. /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
sama siebie błagam, bym uwierzyła w nas... /lubiejakoddychasz.
|
|
 |
|
Czy to nie chore, że wspomnienia, które są najpiękniejsze, bolą najbardziej? /lubiejakoddychasz.
|
|
|
|