 |
|
Czuje się jakbyś wyrwał mi serce
Potem ukradł z niego to co najważniejsze
I wyjebał, twierdząc, że jest niepotrzebne.
|
|
 |
|
Suko proszę, ja jestem w ciężkim szoku,
Jak Twoi rodzie mogli dać Ci wyjść tak z domu?
I jeśli myślisz, że wyglądasz dobrze szmulo,
Radzę zmień koleżanki, bo te Cię okłamują,
Naprawdę chciałabym Ci pomóc,
Więc mogę Ci odmachać i się promuj,
Jak nie chcesz dostać w pysk to się hamuj,
Bo jestem właśnie z tych co się nie opierdalają.
|
|
 |
|
Stul lala pysk i pogódź się z tym,
Kiedy ja tu jestem to tu nie ma lepszych.
|
|
 |
|
Nie wiem co Ty myślisz ale lepiej tylko myśl,
Bo podejdziesz za blisko to zarobisz u mnie w pysk,
I zrób mi coś, no zrób mi coś, no zrób mi coś, no zrób mi coś, no
Nie słyszę co mówisz ale tylko jeden raz,
Bo dobrze wiesz za drugim możesz dostać u mnie w twarz.
|
|
 |
|
Oo tylko weź mnie szturchnij,
A jutro Twoja mama może nie poznać córki,
Lepiej schowaj pazurki i miejsca mi ustąp,
Bo przysięgam, że cierpliwość mam bardzo wybiórczą.
|
|
 |
|
Na co się patrzysz?
Weź na mnie nakrzycz?
Niuniu weź odbij raz,
Tak mówię do tych sztuk,
Wiesz do tych z pretensjami,
Bo widzę, że masz stringi,
Ale zgubiłaś stanik,
Jak potrzebujesz blasku
Ogrzej się w moim.
|
|
 |
|
Wciaż tylko Tobą pachnie moja skóra.
|
|
 |
|
Znowu dzwonisz do mnie, jakiś problem kurwa masz,
Maluje paznokcie, nie mam czasu teraz pa,
Odkładam słuchawkę, jeszcze krzyczysz „Proszę oddzwoń”,
Wyłączam telefon, to pogadaj sobie z pocztą.
Wychodzę na imprezę, gdybym wcześniej to wiedziała, że
Spotkam tam też Ciebie pewnie poszłabym na mszę,
Ej znowu do mnie mówisz i ah znowu jesteś głuchy, ah
Odwracam się na pięcie, żegnaj nie zawracaj dupy.
|
|
 |
|
Na imprezie wcale nie kręcił Cię ten facet,
Ale i tak sprawiłaś by myślał, że ma szanse,
Małe manipulacje to cieszy najbardziej,
Gdy masz nerwy ze stali to przyciąga jak magnes,
Bo masz nerwy ze stali i serca z kamienia,
Motywacje masz, taka sztuka dla sztuki,
Nie wiem po co się łudzisz, że to ostatni raz był,
Gdy kierowca taxi z politowaniem patrzy
I gdy wychodzisz za drzwi myślisz on nie wie nic,
A gdy budzisz się rano krzywisz się ale wstyd.
|
|
 |
|
chcesz mnie? to proś mnie.
|
|
 |
|
` powiedz mi księżniczko .
kiedy ostatnio pozwoliłaś zadecydować swojemu sercu ?
|
|
 |
|
` nie chce nic . wystarczy mi to jak na mnie patrzysz .
poczuj ten bit . oddaj się wyobraźni .
|
|
|
|