 |
|
jak mi przykro to kurwa płacze, proste ? .
|
|
 |
|
nie nałożyłam na Ciebie żadnych limitów .
|
|
 |
|
wpatrywał się w moje źrenice jakby zobaczył tam szczęście .
|
|
 |
|
wiesz . opowiem Ci o nim .
jest wyższy ode mnie o głowę, i ciut więcej .
ma silne ramiona i białe zęby .
gdy się uśmiecha to nie jest tylko rozciągnięcie ust .
wraz z jego uśmiechem śmieją się jego oczy, policzki, marszczy się nos .
oczy ma piękne, brązowe, mogę zobaczyć w nich szczęście jakie może Mi dać .
uwierz . gdy widzę jak uśmiecha się do mnie . stwierdzam . że jest mężczyzną .
z którym każda dziewczyna chciałaby spędzić resztę swojego życia .
|
|
 |
|
zauroczył ją .
w taki głupi . naiwny . banalny sposób .
|
|
 |
|
uprzejmie Was pierdole, no .
|
|
 |
|
przyciągasz mój wzrok i prowokujesz do marzeń .
|
|
 |
|
pamiętaj . tylko Ty znaczysz zajebiście wiele. ; *
|
|
 |
|
zawróciła się .
wiedziała że bez niego nie osiągnie swoich marzeń .
|
|
 |
|
` przyjaciel to osoba, którą kochasz bez wględu na to kim była .
kim jest i będzie .
z wzajemnością .
|
|
 |
|
Kobieta może w każdej chwili i z każdego powodu, przywołac każde wydarzenie z przeszlosci bez wzgledu na czasowy i przestrzenny dystans, zmodyfikować je, wyolbrzymić, upiekszyć, albo całkowicie przerobić, aby pokazać męźczyźnie, że jest albo był: nieczuły, uparty, tępy, oszukańczy, że się mylił lub/i jest niedorozwiniętym umysłowo idiotą.
|
|
 |
|
Kreślę ciemne wzory na jasnym niebie. Tęczówki odwracam od słońca, by źrenic nie zarazić kolejnym wspomnieniem. Cisza ma smak wypowiedzianych słów. I ja znów zachwycam się Tobą w sobie. Opuszkami palców muskam kontury kilku chwil. Płuca wypełniam niezapamiętanym zapachem z nadzieją, że powietrze wychwyciło choćby cząstkę Ciebie. Unikam Cię i szukam. Momentami nawet niewypowiedzianie tęsknię.
Pragnę Twoich słów i myśli wydzierganych na dniach Twojej codzienności. Widoku wspomnień w błękitnych tęczówkach i chwil, które nadejdą. Pięciosekundowej pewności, że pamiętasz, którą przedłużę w czasie ciągnąc za każdy róg. Ochronię nią każdą swoją myśl, pomaluję niepewność.
Tylko mów do mnie słowem pisanym. Ciągle do mnie mów. Potrzebuję jeszcze przez jakiś czas nadziei, że będziesz wypełniał niektóre moje dni.
|
|
|
|