 |
|
27.07.2010 najpiękniejsza data mojego życia . wtedy powiedziałeś nie no tak nie może być , zaczynamy od początku , była godzina 19.04 , padał deszcz i staliśmy pod klatka , wszystko pamiętam idealnie.
|
|
 |
|
` ja nie przeklinam . ja tylko używam partykuły wzmacniającej .
|
|
 |
|
`wiecie co .? kiedyś jak czytałam opisy od dziewczyn że mają z=że są zranione przez chłopaków , ze ni potrafią nocami spać, że ciągle płaczą itd. to myślałam, że przesadzają ale teraz dokładnie wiem co czują.. ;(
|
|
 |
|
dwoje ludzi którzy wiedzieli o sobie wszystko, dziś są sobie obcy..
|
|
 |
|
Jak się skończyły ziomuś te ich wspólne wojaże,
Nie czaję, ale zdaję się, że nie pod ołtarzem.
Już ich nie spotykam razem ani osobno.
Zniknęli, przepadli jak kamień w wodę podobno.
|
|
 |
|
Sam pisał scenariusze, choć to go zabijało,
Mawiał: nic o niej nie wiem, samo się napisało.
Właściwie to gdy w serce wbijała mu sztylet,
On prosił, błagał skarbie zostań jeszcze chwilę.
|
|
 |
|
Nie chciał od niej nic prócz pierdolonej prawdy,
Ona się zachowywała jakby to były żarty.
|
|
 |
|
Bóg ukrył piekło w samym środku jego serca,
Ból, strach o lepsze jutro jeszcze to podkręcał.
|
|
 |
|
miał chore jazdy od rana..
|
|
 |
|
` nie chciała nic prócz bycia przy nim ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił .
|
|
 |
|
Na pozór silna dziewczyna a w środku ledwo sie trzyma .!
|
|
 |
|
Kiedy byłyśmy małymi dziewczynkami wierzyłyśmy w bajki, fantazjowałyśmy jakie będzie nasze życie-biała suknia, królewicz, który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy.. i wierzyłyśmy gorąco, że marzenie się spełni. Ale człowiek dorasta, któregoś dnia otwiera oczy i bajka pryska..Po prostu któregoś dnia odkrywacie, że bajka może być trochę inna niż sobie wymyślicie. Zamek może nie być zamkiem. I nie ważne czy będzie się żyło długo i szczęśliwie ..Ważne, że jest się szczęśliwym teraz
|
|
|
|