 |
|
Nie wolno Ci rozmyślać za dużo. Wstań, pobiegaj, posprzątaj dom, upiecz ciasto, a potem je zjedz, wsiądź na rower, zadzwoń do przyjaciółki, poczytaj, idź na spacer. Rób wszystko na co masz ochotę, tylko nie rozmyślaj. To Cię niszczy.
|
|
 |
|
Ile razy mnie jeszcze skrzywdzisz by w końcu zrozumieć, że mnie kochasz.?
|
|
 |
|
Ona zrozumiała, że musi o Nim zapomnieć. On widząc Ją z innym zrozumiał, że Ją kocha.
|
|
 |
|
Kogoś, kto odprowadzi wieczorem pod dom, żeby się upewnić, czy aby bezpiecznie wracam, w każdej chwili będzie kontrolował, czy się uśmiecham, kto będzie pisał ' dobranoc ' i ' dzień dobry ', kto będzie podjadał kanapki i robił herbatę z cytryną, kogoś, kto będzie pukał do drzwi codziennie bez względu na godzinę, z kim można będzie leżeć na poduszce głowa przy głowie i w lato spać pod jednym kocem, kto umie przytulać i umie znikać kiedy potrzeba, ale tylko na niby, schowany za rogiem czekać na moment, w którym będzie mógł znowu położyć głowę na kolanach, z kim można czytać książki i oglądać filmy, a później godzinami o nich rozmawiać, kogoś, kto rzuca śnieżkami w okno i w letnie noce zabiera, żeby oglądać gwiazdy, kto pilnuje, kto opiekuje się, kto mówi, że tak, że nie, że uważaj, że pamiętaj i że nie marudź.
|
|
 |
|
Faceci to idioci. Zostałabym lesbijką, gdyby nie byli tacy seksowni.
|
|
 |
|
z tego szczęścia to aż wyjebałam się na chodniku.
|
|
 |
|
Ja i matematyka? Ten związek nie ma przyszłości.
|
|
 |
|
dzień dobry, przed tobą kolejny chujowy dzień.
|
|
 |
|
czasem śniła o tym, o czym marzyła, ale bała się to powiedzieć na głos. bała się, że wtedy te marzenia prysną, że nigdy więcej go nie zobaczy.
|
|
 |
|
czytając książkę, o wakacjach w Egipcie, mimowolnie wyobrażała sobie, że jest tam razem z nim, choć wiedziała, że On nigdy nie będzie do niej należał.
|
|
 |
|
przepraszam, że ostatnio nie miałam czasu pisać, ogarniałam sprawy. :* ale juz wracam.
|
|
 |
|
zgasłam. czuje się tak kurwa źle, że nawet nie umiem już pisać. okropne. więc żegnam Was na jakiś czas, mam nadzieje, że znajdę siłę żeby pisać, bo kiedyś naprawdę sprawiało mi to przyjemność i ulgę, wylewając smutki tutaj. pozdrawiam, Antra.
|
|
|
|