 |
|
z tamtych obietnic został pył, który rozsypał czas po glebie, czytaj, że nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i ciebie
|
|
 |
|
a przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli, mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić
|
|
 |
|
zapamiętać nie mam siły, lubię zapominać chwile
|
|
 |
|
monotonnie mija kolejna chwila, zegar spogląda jakby chciał nas pozabijać
|
|
 |
|
"To taka noc,kiedy dusza robi bilans.A ja chwytam się wszystkiego byle do rana wytrzymać"
|
|
 |
|
to tu wciąż to samo, samotność doskwiera ludziom, leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą
|
|
 |
|
To są te dni, kiedy maksymalnie możemy robić trzy rzeczy na raz, a robimy sześć. Dni, w których kawa i herbata przelewają się strumieniami. Dni rozbitych szklanek, niedopalonych papierosów w paczce. Dni uciekania przed samą, przed problemami, dni nauki, czytania, pisania, recytowania. Dni, w których krztuszę się herbatą, jem dużo lukru i w których sama jestem, jak ten lukier, bo jestem tak otępiała i zmęczona, że zdecydowanie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
A na najlepsze rozwiązania wpadamy najczęściej dawno po dacie przydatności do spożycia..
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. Więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.
|
|
 |
|
I gdyby nie to, że jestem chora, siedziałabym teraz wygodnie, sącząc wódkę z colą w doborowym towarzystwie. / zamknijryjcwaniaku
|
|
 |
|
Bo ludzie myśląc 'kocham' myślą jak Johnny Bravo . /
|
|
 |
|
Topiliśmy w wódzie dni chociaż los nie wróżył nic .
|
|
|
|