 |
|
moje myśli krążą wkoło jednego tematu. czy nie mogłam inaczej postąpić i dlaczego powiedziałam o tych kilka słów za dużo, czemu nie postąpiłam inaczej. dlaczego mimo bólu który sama sobie sprawiłam nie poszłam go naprawić, czemu nie zadzwoniłam, napisałam to strach przed uczuciem czy po prostu moja głupota.
|
|
 |
|
po wódce i piwach, nie mogę patrzeć jak przegrywasz jak coraz bardziej odpływasz
|
|
 |
|
Przyjaciele, ty powiedz ilu masz Przyjaciół i który z nich będzie przy tobie w ostatnim starciu
Ja mam tak mało, że mieszczę ich w jednym palcu
|
|
 |
|
Nie wiem czy wiesz, ale ja wiem doskonale, Że moi ludzie są ze mną nie tylko przy barze
|
|
 |
|
a wątpię we wszystko, jestem tylko człowiekiem
|
|
 |
|
I wybacz mi proszę, to że w Ciebie zwątpiłem
|
|
 |
|
Nie mam siły iść, nie mam siły biec
Nawet gdybym miał, to nie wiedziałbym gdzie
|
|
 |
|
Boże, daj mi jeszcze trochę wiary
|
|
 |
|
Wyłączam radio, cisza każe mi myśleć
Łzy cisną się same, w myślach mam modlitwę
|
|
 |
|
Śnią mi się sny, w których zostaję sam
Bo ci, których kocham nie chcą mnie znać
|
|
 |
|
Czasami wątpię jak Ty w cały świat
Czasami wątpię w siebie
|
|
 |
|
Nie wiem gdzie był błąd, kto układał ten system, ale pogrążony w tym czułem ze serce mam czyste. Zepsuty świat który przyniosła miłość. Słony smak ust, nie pamiętam ich imion.
|
|
|
|