 |
|
Spadniemy na cztery dłonie, twoje na ziemi, moje na tobie
|
|
 |
|
pyknięcie czajnika wyrwało mnie z zamyślenia. ocierając łzę przypadkowo znalezioną na policzku, wstałam od stołu. wszystko było nie tak - zdrętwiały łokieć od podtrzymywania głowy, papierowe zakończenie sznureczka od torebki herbaty, które przy zalewaniu jej wrzątkiem znalazło się w środku, kukułka wyskakująca z zegara o niewłaściwej godzinie. niebo lśniło miliardem małych punkcików, takie samo jak miesiąc, tydzień temu, takie samo jak w środę, wczoraj; jakby maskując paskudną pomyłkę dokonaną przez świat.
|
|
 |
|
, zamiast jeansy nosie leginsy / koledzy ♥
|
|
 |
|
, każda suka kundla szuka / film .
|
|
 |
|
Przychodzisz, odchodzisz...i znowu przychodzisz. Zdecyduj się kurwa.. Karnetów 'OPEN' to ja nie rozdaję. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Mój pokój powinien nosić nazwę-oddział zgonów
|
|
 |
|
masz dobry gust: ubrania, jedzenie, ja...
|
|
 |
|
niektórym przydałoby się pomóc i wskazać drogę do psychiatryka.
|
|
 |
|
w tym pierdolonym świecie można liczyć tylko na siebie samych.
|
|
 |
|
nie oglądaj się, pierdol to biegnij. l Pih ♥
|
|
 |
|
, to , że nie wypominam , nie znaczy , że nie pamiętam .
|
|
|
|