 |
|
każdy łasy na frikowe rarytasy,
stąd te nasze językowe wygibasy
|
|
 |
|
w tej sprawie nie pomoże mi nic, nawet bit ze słuchawek, postawię litr będziemy pić ja i mój diabeł aż się udławię bo nasz anioł miał wypadek
|
|
 |
|
nigdy mi się to nie znudzi, zło budzi we mnie złość, dobrego hip-hopu nigdy nie będę miał dość
|
|
 |
|
Stoisz na rogatkach i czy już wiesz? Co w tym jest a co nie jest warte łez? / Pih
|
|
 |
|
Nie ma jak betonu dotyk,
kiedy umrę rozrzuć nad osiedlem moje prochy. / Pih
|
|
 |
|
Ktoś straszy dupe, że skoczy z mostu,
możesz się śmiać tak jest po prostu. / Pih
|
|
 |
|
Ciężko tu żyć, ale szkoda umrzeć. / Pih
|
|
 |
|
Tyle pijanych dusz tu, egoizm do szczęścia klucz już. / Pih
|
|
|
|