 |
|
Zgubiłam się. Gdzieś między miłością, a nadzieją. Zgubiłam drogę i straciłam wiarę w przyszłość. Coś mnie niszczy, może to Ty, choć nie jestem w stanie racjonalnie tego stwierdzić. Chcę czuć wolność, miłość, pasję, bezgraniczne zobowiązanie. Czy to tak wiele? Miłość, miłość, miłość.. Ciągle o niej mowa. Czy jest warta cierpień? Oczywiście. Jest warta cierpień w różnej postaci. Żal, pretensje, rozczarowanie, gorycz, czy płacz. Potem nadchodzą lepsze dni. Ale jesteśmy pewni, że to wszystko jest tego wart. Cholernie niszczymy się w tych toksynach. Miłość to toksyna, właśnie tak. Ta cała magia, uzależnienie, jak narkotyk. Nieopisane uczucie, kochać kogoś ponad wszystkie złożone obietnice. To nieokiełznane, to takie piękne uczucie. Trwajmy w tym, a potem cierpmy. To my zakochani, rozgoryczeni ludzie z pękniętymi na kawałki sercami. To my istoty kochające ponad wszechświat, uzależnieni i odrzuceni przez ludzi, których kochamy całym tchem. To my, wciąż cierpiący i chorzy na miłość.
|
|
 |
|
bała się cierpienia, straty, rozstania . oczywiście wszystko to w miłości jest nieuniknione, a jedynym sposobem, żeby się tego ustrzec, było w ogóle na tę drogę nie wkraczać . żeby nie cierpieć, trzeba wyrzec się miłości .
|
|
 |
|
I coś pękło między nami, coś jak mięśni zanik. Nie pozwala dojść do siebie, kwiaty zeschły, a my wśród łez sami.
|
|
 |
|
Nie ma co tłumaczyć, ty przecież wiesz co jest…
i to wystarczy ja też wiem co znaczy każdy gest,
jak jest pięknie to się chce biec, z radości skakać,
jak coś pęknie to gdzieś ten cały nastrój opada
|
|
 |
|
więc po co się wysilać lepiej jakoś przejść to
|
|
 |
|
myślę, ze znam Cie na tyle, by cenić każdą chwilę..
|
|
 |
|
obojętność niszczy doszczętnie
|
|
 |
|
Panny Wyklete w amfiteatrze brzmiały lepiej niż słuchając ich z wygranej płyty..
|
|
 |
|
Było na ruchy, zacząłem tu się bawić
Straciłem, doceniłem nie dało się naprawić
|
|
 |
|
Wiara, wytrwałość, momenty cierpienia
Potrzebne by w rzeczywistość zmieniać marzenia
I nie myśl za dużo, nad tym co już było
Popatrz przed siebie bo przyszłość twą siłą
Solidne konstrukcje nie powstają nagle
|
|
 |
|
Dobry skręt, piękny seks,
elo kotku dziś bez spięć..;))
|
|
|
|