 |
|
spontanicznie gubisz ostrość wspomnień, kalejdoskop
kłóci się z teraźniejszością, żyjesz w innym rytmie
|
|
 |
|
patrzysz, obserwujesz, cały świat masz w garści
a za chwilę na nic nie masz gwarancji
|
|
 |
|
pędzisz, ale cały świat ucieka ci przez palce
|
|
 |
|
szukając szczęścia w zwykłych momentach.
nie masz czasu pomyśleć, nie widzisz chwil piękna
|
|
 |
|
nie ma takich kredytów, których nie trzeba spłacać
|
|
 |
|
gdzieś w głębi, każdy chce być daleko od kłopotów
|
|
 |
|
"-nadal ją kochasz, co? -nie wyobrażam sobie dnia w którym przestanę.." /chuck
|
|
 |
|
znów zasypiam, przychodzisz w snach, znów się budze, jestem sam /frisz
|
|
 |
|
noce rozkoszne i Ciebie zaplątaną w pościel..
|
|
 |
|
kochaj mnie, szanuj i pomagaj, mam nadzieję chyba, że zbyt wiele nie wymagam.
|
|
 |
|
jeśli miłość jest słowem, to go nie rozumiem. uciekam od wszystkiego co miałem. tyle ognia, który spalił moje skrzydła.
potrzebuję pokoju w nowych kolorach.
|
|
|
|