 |
|
każda rana ziom zostawia blizny
|
|
 |
|
Do domu wracam, skręcam, palę, rozkminiam.
|
|
 |
|
Nie jest już oczywiste, co oczywiste było. Ból tylko ból, ma tyle imion. Płyną łzy po policzkach, ściskam w dłoni nadzieję, chciałbym lecz nie potrafię ci przyznać, że tak nie jest.
|
|
 |
|
Albo będziesz człowiekiem, albo człowieka cieniem.
|
|
 |
|
''Może spotkają się jeszcze w samotnym mieście, może znajdą dzień, w którym zgubili szczęście''
|
|
 |
|
''Boże Mój, pozwól Jej zrozumieć, że ja juz dłużej tak nie umiem. Chciałbym być wolny przede wszystkim. Boże Mój jak ja Jej to powiem, że ja juz dłużej tak nie moge? Musze żyć zyciem towarzyskim.'' ;c
|
|
 |
|
I gdy czujesz ból, chociaż nie chcesz czuć nic, świat rozpada się na pół, ty wybierasz, że chcesz żyć.
|
|
 |
|
Znowu leję się tusz, lecisz w dół, jak ja i chuj, nie masz ochoty nic sobie udowadniać już. Twój ból, twoja sprawa i słodki kurz.
|
|
 |
|
Odległość niszczy więzi, oddałbym serce, by choć raz usnęła obok mnie.
|
|
 |
|
Pewnie byli byśmy razem, gdybyśmy znaleźli sposób. Wtedy było ciężko nam odnaleźć się.
|
|
 |
|
Podobno obecność jest jednym z najwspanialszych prezentów jaki możesz podarować drugiej osobie. Nie musisz nie wiadomo czego robić, wystarczy, że jesteś.
|
|
 |
|
Pale mosty, palę jonity, czyszczę kartę sim. Ja się budzę z nią, ty się budzisz z nim.
|
|
|
|