 |
|
nigdy nie zrozumiem myślenia moich rodziców! :p
|
|
 |
|
Uśmiechnięty ruszył w moją stronę nie spuszczając ze mnie wzroku.Przedzierał się między ludźmi na szkolnym korytarzu aż w koncu znalazł się jakieś 2 metry ode mnie.Zatrzymałam się w oczekiwaniu na przywitanie,lecz on jednak przeszedł obok mnie zatrzymując do końca wzrok na mnie.Nieświadoma odwróciłam się na pięcie i ujrzałam swojego byłego chłopaka obejmującego i całującego inną.Poczułam się jakbym przed sekundą została spoliczkowana, mimo,że od praweie dwóch lat mam takie widoki.Jednak za każdym razem czuję dokładnie to samo..Nie chcę by na mnie patrzył,nie chcę,by robił mi złudne nadzieję,nie chcę,by uśmiechał sie do mnie w taki sposób jak kiedyś..Chcę,aby zniknął..Raz na zawsze zniknął z mojej głowy i mojego serca.Podobno mnie nie kocha, podobno nic już do mnie nie czuję..Więc dlaczego ja nadal nie potrafię zapomnieć..? || pozorna
|
|
 |
|
może ja nie lubie jak ktoś drwi z moich uczuć. / lexim
|
|
 |
|
ratunkuuuu !!! zakochałam się . one były takie zajebiste . wysokie kozaki, skórzane, kolor wielbłądzi . a kosztują 900 zł . płakały za mną jak bez nich wychodziłam ! kurwa . muszę je mieć !
|
|
 |
|
dla mnie to nieważne czy ma czarne czy blond włosy, czy jest łysy czy ma szopę loków, nieważne czy ma niebieskie czy brązowe oczy, czy chodzi w trampkach czy dunkach, czy słucha rapu albo czy woli reggae , nie interesuje mnie czy chodzi w oryginalnych ciuchach czy ma wypasione auto albo czy mieszka na bogatej dzielnicy. interesuje mnie to, co ma w środku czy naprawdę potrafi kochać i szanować bo nie zamierzam być traktowana jak szmata i owijana wokół jego palca, nie dam się, już nie. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
i może popełniam błąd. może kocham go za bardzo. i może będę później zajebiście cierpieć. ale do cholery zrozum, że jestem w tym momencie szczęśliwa. tak bezwarunkowo cholernie szczęśliwa. ♥
|
|
 |
|
Miłości się nie szuka.
Na miłość się czeka.
|
|
 |
|
Teraz nie pora myśleć o tym, czego ci brak.
Lepiej pomyśl, co możesz zrobić z tym, co masz.
|
|
 |
|
Przyznaj się.
Czekasz na coś co się nie wydarzy.
|
|
 |
|
są takie dni,których się nie zapomina.
|
|
|
|