 |
|
gdy mówisz o miłości,
śmieję się w duchu,
co ty możesz wiedzieć o bólu...?
|
|
 |
|
kiedy zaczynamy mówić o uczuciach,
nagle mama Cię woła, lub musisz iść spać...
dziwne ?
|
|
 |
|
APAP na ból serca nie pomoże, złotko. próbowałam.
|
|
 |
|
Skłamałabym mówiąc, że był moim całym światem.
Nie był.
Był kimś w rodzaju świętego mikołaja dla małych dzieci.
Bezgranicznie go kochają,
ale nie oddałyby za niego życia, bo przecież...
Tyle jeszcze może się zdarzyć
|
|
 |
|
mam taka chorobę na twoje usta,oczy,uśmiech,że nawet dr. House by nie znalazł diagnozy.
|
|
 |
|
ómarniecie jótro z bulu bżóha pżes ponczki , zobaczycie. :D posdrafiam.
|
|
 |
|
mogą się mi dziwić, mówić jaka to ja głupia... co ja zrobię, że Cie tak bardzo mocno kocham?
|
|
 |
|
widzisz? widzisz te serce? tyle razy złamane, a dalej mocno kocha, mocniej niż te bez żadnych ran!
|
|
 |
|
potwornie, kolosalnie, obłędnie, szalenie mocno! :*
|
|
 |
|
gdybym teraz mogła siedziałabym na balkonie z do pół zamkniętymi oczami, a wiosenne słońce ogrzewałoby mi twarz, siedziałabym w za dużej koszuli. Męskiej koszuli w kratę, w kolorach brązu. uśmiechałabym się nieco i strzepywała popiół do popielniczki do czasu kiedy byś wyszedł na balkon i zawołał ' co się dodaje do naleśników?'. zgadnij dlaczego nie siedzę na balkonie skoro mogłabym? mała podpowiedź - tu nie chodzi o porę roku.
|
|
 |
|
Szanowne serce. Zajmij się proszę pompowaniem krwi,
bo miłość Ci nie wychodzi.
|
|
|
|