 |
|
Pamiętaj że jeżeli uderzył raz to na tym razie się nie skończy . I jego pojebana psychika cię wykończy ..//wieczniezakochana
|
|
 |
|
' uuu awaria , kocham Cię jak wariat ' ;**
|
|
 |
|
Nie mam pojęcia czemu tak lubię ten zimowy wiatr. Taki przeszywający chłodem do szpiku kości, szaleńczo trzepoczącym moje włosy drobnymi płatkami białego śniegu. Nie wiem, może dlatego, że dzięki niemu mam poczucie jakiejś dziwnej bliskości, jakby ktoś przy mnie był. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
Taa ostrzegali mnie przed Nią ale wydawała się spoko .. a dzisiaj się okazuje że jest zwykłą fałszywą szmatą , która odrabia wszystkim dupe i wywyższa się tak jak by stała na dwumetrowej drabinie . Jeb się sukoo , twoje ploty jebią mnie jak chcesz pierdolić to se pierdol może w ten sposób będziesz myśleć że jesteś lepsza ode mnie .. wmawiaj sobie szmato wmawiaj : ) .. //wieczniezakochana
|
|
 |
|
Pierdolisz głupoty że ja się puszczam a prawda jest taka że kurwo to ty sypiesz dupą ! .. //wieczniezakochana
|
|
 |
|
koniec lekcji . poszłam do szatni żeby założyć kurtkę i wyjść na autobus . zapinając guziki przy płaszczu zauważyłam Jego . też zakładał kurtkę . nasze spojrzenia spotkały się . patrzyliśmy na siebie . On uśmiechnął się lekko do mnie . podszedł do mnie . dał mi buziaka i powiedział , że przeprasza , ale zaraz mu autobus ucieknie i musi lecieć . uśmiechnęłam się . pomyślałam , że może się pogodzimy i będzie tak , jak dawniej . szedł w kierunku wyjścia , ale wtedy zastąpiła mu drogę Ona. zapytała takim uwodzicielskim głosem czy ją opuszcza i zaczęli się całować . ze łzami w oczach wybiegłam z szatni . może szczęście o mnie zapomniało ? / mietowyusmiech
|
|
 |
|
szłam szkolnym korytarzem. gdy nagle zorientowałam się, że wszyscy zaczęli się przepychać. pomyślałam, że pewnie znów ktoś się biję . nagle ktoś wcisnął mi karteczkę w rękę . nie miałam pojęcia kto to był, bo zrobił się wielki tłok na korytarzu . otworzyłam karteczkę . "malutka . przyjdź po prostu teraz pod sklepik, proszę . i bardzo Cię przepraszam za wszystko ." nie byłam pewna czy to On, ale pomyślałam , że co mi w końcu szkodzi . poszłam . stał tam On. sam . nie było nikogo więcej . stał taki smutny . podeszłam i zapytałam co chce . spojrzał na mnie , przytulił mnie i powiedział " ejj . tylko bądź przy mnie " uśmiechnęłam się , szarpnęłam i zaczęłam "uciekać". krzyknęłam , że musi mnie najpierw złapać . jak takie czubki ganialiśmy się po korytarzu . w końcu mnie złapał i namiętnie pocałował. wtedy na górny korytarz weszła dyrektorka. my stoimy z takimi minami co teraz. ona się tylko uśmiechnęła i poszła dalej.a ja wtuliłam się w Niego tak mocno . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Skąd wiem że cię kocham ? Poznaje to bo gdy cię widze serce mi napierdala tak jak bym przedawkowała amfetamine ..//wieczniezakochana
|
|
|
|