głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika black_mamba

spierdalaj. tak ciężko ogarnąć  jakże skomplikowane znaczenie tego słowa? tylkosienieobsraj

wieczniezakochana dodano: 8 marca 2011

spierdalaj. tak ciężko ogarnąć, jakże skomplikowane znaczenie tego słowa?/tylkosienieobsraj

Niuniu nie patrz na mnie tak  i nie pytaj gdzie jest miłość  nie wiem sam  przez to parę osób mnie skreśliło . venzei

wieczniezakochana dodano: 8 marca 2011

Niuniu nie patrz na mnie tak, i nie pytaj gdzie jest miłość, nie wiem sam, przez to parę osób mnie skreśliło ./venzei

Poczułam ciepły dotyk Jego dłoni na moich powiekach.  a teraz zgadnij  kto to. szepnął mi do ucha. z uśmiechem na twarzy  chwyciłam Jego dłonie i powoli odsłaniając swoje oczy  obróciłam się do Niego  składając mu na ustach powitalny pocałunek.  co tu robisz  misiek? zapytałam  oplatając swoje ręce wokół Jego szyi.  a wiesz  księżniczko.. zaczął  kładąc swoje ręce na moich biodrach i patrząc mi głęboko w oczy.  przechodziłem sobie  obok takiej jednej kwiaciarni i tak sobie pomyślałem że.. wyjął zza pleców ogromny bukiet czerwonych róż. zaniemówiłam z wrażenia.  nie podoba ci się? zapytał spuszczając wzrok.  zwariowałeś!? powiedziałam  zamykając mu usta tysiącami pocałunków.  aha. rozumiem że się jednak podoba. odparł i przytulił mnie jeszcze mocniej.  imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 8 marca 2011

Poczułam ciepły dotyk Jego dłoni na moich powiekach. -a teraz zgadnij, kto to. szepnął mi do ucha. z uśmiechem na twarzy, chwyciłam Jego dłonie i powoli odsłaniając swoje oczy, obróciłam się do Niego, składając mu na ustach powitalny pocałunek. -co tu robisz, misiek? zapytałam, oplatając swoje ręce wokół Jego szyi. -a wiesz, księżniczko.. zaczął, kładąc swoje ręce na moich biodrach i patrząc mi głęboko w oczy. -przechodziłem sobie, obok takiej jednej kwiaciarni i tak sobie pomyślałem że.. wyjął zza pleców ogromny bukiet czerwonych róż. zaniemówiłam z wrażenia. -nie podoba ci się? zapytał spuszczając wzrok. -zwariowałeś!? powiedziałam, zamykając mu usta tysiącami pocałunków. -aha. rozumiem że się jednak podoba. odparł i przytulił mnie jeszcze mocniej. |imagine.me.and.you|

wzajemnie   3 :  teksty imagine.me.and.you dodał komentarz: wzajemnie < 3 :* do wpisu 8 marca 2011
dziewczyno masz talent i boskie teksty :   teksty wieczniezakochana dodał komentarz: dziewczyno masz talent i boskie teksty : * do wpisu 7 marca 2011
Taka z Ciebie była przyjaciółeczka jak z dziewicy kurewka .. Dzisiaj jesteś dla mnie zwykłą szmatą której nie warto nawet powiedzieć siema . Wiedząc jak jest Ty obrabiałaś mi dupe niestworzonymi rzeczami   odunełaś mnie od przyjaciółki od swojego chłopaka któy był moim dobrym kolegą . A najlepsze jest to że jesteś taką zajebistą malipulantką że nawet odsunełaś go od jego siostry i od wszystkich na około   a teraz okazuje się kurewke że jesteś tylko loda zrobienia warta ..   wieczniezakochana

wieczniezakochana dodano: 7 marca 2011

Taka z Ciebie była przyjaciółeczka jak z dziewicy kurewka .. Dzisiaj jesteś dla mnie zwykłą szmatą której nie warto nawet powiedzieć siema . Wiedząc jak jest Ty obrabiałaś mi dupe niestworzonymi rzeczami , odunełaś mnie od przyjaciółki od swojego chłopaka któy był moim dobrym kolegą . A najlepsze jest to że jesteś taką zajebistą malipulantką że nawet odsunełaś go od jego siostry i od wszystkich na około , a teraz okazuje się kurewke że jesteś tylko loda zrobienia warta .. //wieczniezakochana

haaa  d .  to dzięki ludziom którzy mnie zawiedli wiesz coś o tym chybaa .. piona    teksty wieczniezakochana dodał komentarz: haaa ;d . to dzięki ludziom którzy mnie zawiedli wiesz coś o tym chybaa .. piona-,- do wpisu 7 marca 2011
Nie wytrzymałam . chwyciłam za telefon   odstawiając na parapet kubek z gorącą czekoladą wybrałam Jego numer . sama zastanawiałam się dlaczego właściwie to robię i co Mu chcę powiedzieć . przecież wyraźnie dałam Mu do zrozumienia   że nigdy już nie będziemy razem . przecież doskonale wiedziałam   że za to jak się zachowałam mnie znienawidził   ale poczułam potrzebę usłyszenia Jego głosu . tak jak kiedyś   przepełnionego troską i miłością . dopiero teraz zrozumiałam jak bardzo jest dla mnie ważny i jak bardzo mi Go brakuje . telefon nie odpowiadał   a ja zatapiając oczy w gwiazdach   które co wieczór razem oglądaliśmy   błagałam żeby na wszystko nie było jeszcze za późno .  znaczysz dla mnie tyle co żyć   wiesz ? szepnęłam   nagrywając się na sekretarkę   z cichą podświadomością   że dam radę to wszystko uratować .  imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 7 marca 2011

Nie wytrzymałam . chwyciłam za telefon , odstawiając na parapet kubek z gorącą czekoladą wybrałam Jego numer . sama zastanawiałam się dlaczego właściwie to robię i co Mu chcę powiedzieć . przecież wyraźnie dałam Mu do zrozumienia , że nigdy już nie będziemy razem . przecież doskonale wiedziałam , że za to jak się zachowałam mnie znienawidził , ale poczułam potrzebę usłyszenia Jego głosu . tak jak kiedyś , przepełnionego troską i miłością . dopiero teraz zrozumiałam jak bardzo jest dla mnie ważny i jak bardzo mi Go brakuje . telefon nie odpowiadał , a ja zatapiając oczy w gwiazdach , które co wieczór razem oglądaliśmy , błagałam żeby na wszystko nie było jeszcze za późno . -znaczysz dla mnie tyle co żyć , wiesz ? szepnęłam , nagrywając się na sekretarkę , z cichą podświadomością , że dam radę to wszystko uratować . |imagine.me.and.you|

siedziałam rozłożona przed telewizorem kiedy mama przyniosła mi wielki talerz naleśników.spojrzałam na nią i warknęłam przecież nie chciałam. ale mnie to nie obchodzi.nie jadłaś nic od wczoraj  co Ty wyprawiasz? zaczęła prawić mi kazania. dobra dobra.zjem rzuciłam przerywając jej monolog.kiedy wyszła weszłam pod stół i zaczęłam karmić psa który jak zawsze leżał pod ławą. no jedź  jedź. mówiłam do niego głaszcząc go.   jak nie wcięłaś tego to nie masz życie skarbie.   zawołała po kilku minutach  a ja wkurzona wepchałam połowę naleśnika do mordki psa  a połowę wsadziłam sobie. usiadłam szybko na łóżku  a ona wpadła do pokoju.   mmm  pycha.   powiedziałam robiąc dziwne grymasy na twarzy. wtedy mój pupil wychylił się zza ławy i wyrzucił na dywan malutkie kawałki naleśników.   zabiję!   syknęłam do niego wybuchając cicho śmiechem.   no także możesz pożegnać się z wypadami do znajomych na jakiś tydzień.  podsumowała mama i wyszła z pokoju.  happylove

czekoladkax33 dodano: 7 marca 2011

siedziałam rozłożona przed telewizorem,kiedy mama przyniosła mi wielki talerz naleśników.spojrzałam na nią i warknęłam-przecież nie chciałam.-ale mnie to nie obchodzi.nie jadłaś nic od wczoraj, co Ty wyprawiasz?-zaczęła prawić mi kazania.-dobra,dobra.zjem-rzuciłam przerywając jej monolog.kiedy wyszła weszłam pod stół i zaczęłam karmić psa,który jak zawsze leżał pod ławą.-no jedź, jedź.-mówiłam do niego głaszcząc go. - jak nie wcięłaś tego to nie masz życie skarbie. - zawołała po kilku minutach, a ja wkurzona wepchałam połowę naleśnika do mordki psa, a połowę wsadziłam sobie. usiadłam szybko na łóżku, a ona wpadła do pokoju. - mmm, pycha. - powiedziałam robiąc dziwne grymasy na twarzy. wtedy mój pupil wychylił się zza ławy i wyrzucił na dywan malutkie kawałki naleśników. - zabiję! - syknęłam do niego wybuchając cicho śmiechem. - no także możesz pożegnać się z wypadami do znajomych na jakiś tydzień. -podsumowała mama i wyszła z pokoju. /happylove
Autor cytatu: happylove

hahaha xD teksty mietowyusmiech dodał komentarz: hahaha xD do wpisu 7 marca 2011
bo to są Ci   którym po prostu nie można ufać .   mietowyusmiech

mietowyusmiech dodano: 7 marca 2011

bo to są Ci , którym po prostu nie można ufać . / mietowyusmiech

dzięki      teksty mietowyusmiech dodał komentarz: dzięki ; )) do wpisu 7 marca 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć