 |
|
Mialam zajebisty sen. Bilam sie z twoja byla, bo znow do Ciebie podbijala. Obudzil mnie twoj es ' wstawaj kochanie bo sie stesknilem :* ' Z usmiechem na twarzy wstalam, poszlam do pokoju bo akurat moja siostra przyjechala z pracy. Odrazu jak przekroczylam prog, ona wstaje i podbija do mnie i sie pyta co mi sie stalo. Ja wogole nie wiedzialam o co chodzi, podchodze do lustra a tam pod moim okiem wielkie limo, chodzby ktos mi przyjebal. Sny na jawie? Ja pierdole, teraz bd sie bujac z cipa pod okiem po Irlandii. Milo. /czarnemamby
|
|
 |
|
na ścianie, obok łóżka, wisi biała kartka formatu a4 z wyraźnym, czarnym napisem 'jestem uzależniona'.
wokół niej na samoprzylepnych karteczkach wypisane są owe nałogi.
z każdym dniem jest ich coraz więcej.
ściana się powoli zapełnia.
a uzależnienia jak były - tak są.
|
|
 |
|
Po ostaniej imprezie nie tkne w zyciu alkoholu. Nie pamietam koncowki imprezy, mam cale posinaczone cialo pewnie sie gdzies wyjebalam i na dodatek mam guza na glowie w ksztalcie piesci. Na drugi dzien, umieralam. Nigdy nie tkne wodki, piwa i tequili. Pozdro. /czarnemamby
|
|
 |
|
JUŻ ZA 3 GODZINY BĘDĘ - ADRIANNĄ ANASTAZJĄ, CO WIĄŻE SIĘ Z JEDNYM. BIERZMUJEMY SIĘ DZISIAJ. ;3
|
|
 |
|
Nie pozwól na to by miłość stała się Twoją rutyną.
|
|
 |
|
To nie był dobry dzień. Na propozycję imprezy u kolegi, wahała się, jednak po namowach przyjaciółki zdecydowała się pójść. W razie stresu kupiła paczkę L&M-ów z kulką. Wypiła piwo, zapaliła papierosa. Chwilę później zaproponowała spacer znajomemu. Poszli. Pocałunki przyszły same. Zdecydowanie zbyt namiętne. Wrócili do innych. Resztę wieczoru spędzili zamknięci w pokoju, w towarzystwie kilku piw, całując się i rozmawiając. Przez większą część nocy, nie mogła zasnąć. -'Znowu zaczęłam imprezować. Znowu będę bawić się facetami.' - pomyślała. Wiedziała, że to złe, aczkolwiek nie bała się. Dziś już nie.
|
|
 |
|
Kochała go mimo wad. Akceptowała nawet to, iż jest narkomanem, zwyczajnym ćpunem. Jego uśmiech doskonale zakrywał wszystkie wady, a blask oczu, z rozszerzonymi źrenicami zabijał ból, władający nią od środka, na samą myśl o tym, jak bardzo się niszczy.
|
|
 |
|
był brzydki, brzydki z charakteru.
|
|
 |
|
nie żebym była niemiła... ale mógłbyś już spierdalać.
|
|
 |
|
długo się znamy, a i tak nie wiemy o sobie nic.
|
|
 |
|
'Miłość, zajawka, talent - to wszystko od Boga.' - Dzisiaj Boże podziękuję Ci za to wszystko co mi podarowałeś. Cierpię. Często, mocno, ale to nieistotne. Chcę być bliżej Ciebie, dzisiaj będę miała na to okazję.
|
|
|
|