 |
|
I mimo wszystko, mimo tego że to właśnie on zmienił sobie przyjaciół, mimo że go nie było gdy go naprawde potrzebowałam, mimo tego że przez dłuższy czas mnie olewał i skreślił naszą przyjaźń bezpowrotnie to dziś nadal pomagam mu się podnieść, pocieszam go, ponownie ratuje mu tyłek, sama nie wiem czemu, ale pewnie dlatego że nadal czuje w nim brata.[look.at.me.baby]
|
|
 |
|
Spotykam go codziennie.Mijamy sie ze spuszczonym wzrokiem,nie okazując wcale uczuć.Czasem tylko serce mocniej zabije a po policzku spłynie łza.[look.at.me.baby]
|
|
 |
|
Sensu tu zabrakło, dlaczego powiem Ci,
Taki bzdur natłok, że w głowie mętlik.
|
|
 |
|
chce być z Tobą, być sobą.
|
|
 |
|
i tak wiem, że mnie kochasz, tym pachnie Twoja skóra.
|
|
 |
|
ktoś musi odejść, żeby inni musieli być szczęśliwi
|
|
 |
|
w swoim DNA nosisz jakiś skurwiały gen
|
|
 |
|
zamiast palców serdecznych używasz wskazujących
|
|
 |
|
nigdy nie dam ci o sobie zapomnieć, możesz być pewien
|
|
 |
|
Gdy wróciłem do domu, gdzie się błękit z betonem
splata w Babel wysoki sięgający do chmur,
zaparzyłem herbatę w swym pokoju nad światem,
myśląc " nic nie straciłem, pewnie tak jest i tam..."
|
|
|
|