 |
|
– Jedna moja ciotka też kiedyś tak płakała.
– I co?
– Skoczyła z dachu.
– Nic się jej nie stało?
– Nie wiem, bo trumna na pogrzebie była zamknięta. / włatcy móch.
|
|
 |
|
nie moge się w nim zakochać, bo jest świnią!
ale... coś mnie do niego ciągnie, lubie zwierzęta .
|
|
 |
|
najlepszym prezentem byłaby świadomość , że czasem o mnie myślisz.
|
|
 |
|
A co jeśli, nie potrafię być lepsza ?
|
|
 |
|
on jest rodzajem chłopaka,o którym marzy każda dziewczyna. To on jest snem wielu dziewcząt, z którego żadna nie chce się obudzić. On jest definicją piękna. Udowadnia, że wszystko jest możliwe, prawdziwe. On sprawia że jestem upita miłością, nie mam słów by to opisać. On jest tym chłopakiem bez którego nie mogę żyć. Tak.. On jest tym chłopakiem bez którego nie mogę żyć. / inspirowane piosenką JLS -one shot.
|
|
 |
|
przy -15 stopniach celcjusza zamarzło jej serce.
|
|
 |
|
ja pamiętam dobrze jego slogan : jedyna ważna liczba to jest liczba mnoga. dobrze to znam , mówił : kocham taki stan , mówił popatrz , ja na życie mam najlepszy plan , ja tu rządzę. nie mówcie mi dzisiaj , że ja błądzę. wy zapierdalacie , gdy ja robię pieniądze. przyszedł czas interes nagle zgasł , szyba wybita , dzieciaka wrzask , przesłuchanie. wiesz , nie jedna noc , taki taniec. chłopaki biją tak , że najmniejszy ślad nie zostanie. sprawa , która była tylko formalnością. na wiele lat typ pożegnał się z przyszłością. ty pomyśl sam i to powiedz kilku gościom , czy to warto było tańczyć tak głośno ?
|
|
 |
|
to jeden krok , a tak wiele konsekwencji. uważaj ziom , bo ten stan mocno kręci. jeden krok , a tak wiele do stracenia. ty pilnuj się , bo ten stan mocno zmienia.
|
|
 |
|
kumpel wziął 5 zł i powiedział ze idzie na dziwki. nie było go u ciebie? / ol.l
|
|
 |
|
a ja mimo wszystko kocham , gdy przychodzisz z piętnastostopniowego mrozu z zimnymi rękami i wkładasz mi je pod koszulkę. uświadamiasz mi tym , jak straszny byłby świat bez Ciebie.
|
|
 |
|
tajemniczy zapach Twojego spojrzenia kroczy tuż od obojczyka do dolnej części koronkowego biustonosza.
|
|
 |
|
wiesz , wystarczył twój równy oddech koło mojej szyi kiedy spałeś , a ja czułam się szczęśliwa. leżąc przytulona do Ciebie , wiedziałam , że to jest ta chwila , którą powinnam docenić.
|
|
|
|