 |
|
Uwielbiam pić herbatę z dużego kubka.
|
|
 |
|
Wódko, chcesz być moją walentynką ?
|
|
 |
|
mogłabym polubić budziki. ale tylko wtedy gdyby zamiast wkurwiająco dryndać, budziły by namiętnym pocałunkiem. takim jakim on mnie budził. polubiłabym budziki.
|
|
 |
|
cudowna jedność , gdy mój wydech , a twój wdech.
|
|
 |
|
z każdą znalazł wspólny język , tylko mój był dla niego zbyt niezrozumiały.
|
|
 |
|
czasami chciałabym tak po prostu stać z tobą i marznąć pośród białych ulic. nie zwracając uwagi na mijający czas , przechodniów i mróz panujący na dworze. ukryłabym twarz w twojej szyi , a ty przytulałbyś mnie swoimi silnymi ramionami , szepcząc że nie mam czego się już bać. i wiesz ? mogłabym już wiecznie trwać w tym szczęściu.
|
|
 |
|
wiesz po czym poznasz , że to jest miłość ? kiedy będziesz leżała obok niego i nie będziesz mogła zasnąć. ale nie z pożądania , tylko z obawy , że ktoś lub coś zakłóci jego sen.
|
|
 |
|
chcę byś codziennie witał mnie tym długim spojrzeniem i odgarnięciem kosmyku włosów z moich oczu.
|
|
 |
|
nie byłam zazdrosna dopóki nie spotkałam Ciebie. teraz każda kobieta , którą widzę jest potencjalnym zagrożeniem.
|
|
 |
|
- cieszę się , że trafiłem właśnie na Ciebie. wcześniej mój świat był smutny.
- już nigdy nie będzie. jeszcze zakręcę twoim światem i to nie raz czy dwa.
|
|
 |
|
kolejna kawa , kolejna nieprzespana noc. i tylko po to , żeby nie przegapić żadnego smsa od Niego.
|
|
 |
|
czasem jeszcze miewałam marzenia , o których mu nie mówiłam , ale to chyba było normalne. przez całe życie zatrzymywałam niektóre sprawy dla siebie i czy byle miłość mogłaby sprawić , że odtąd wszystko będę mówiła obcemu , mimo iż mojemu mężczyźnie ? nie wydaje mi się.
|
|
|
|