 |
|
So I walk out in silecne. That's when I stard to realize what you bring to my life. Damn this guy can make me cry. (Więc odchodzę po cichu. Wtedy zaczynam rozumieć, co wprowadziłeś do mojego życia. Cholera, płaczę przez tego faceta.)
|
|
 |
|
Do you see how much I need you right now? I've never felt this way before everything that I do reminds me of you. (Czy widzisz jak mocno Cię potrzebuję? Nigdy tak się wcześniej nie czułam. Czynności, które robię, przypominają mi o Tobie.)
|
|
 |
|
I remember it clearly the day you slipped away. Was the day I found it won't be the same. (Dokładnie pamiętam dzień, w którym odszedłeś. To był dzień, który nigdy się nie powtórzy.)
|
|
 |
|
I miss you so bad. I don't forget you. (Tak bardzo tęsknię za Tobą. Nie zapomnę o Tobie.)
|
|
 |
|
Open your eyes and look outside, find the reason 'why'. (Otwórz oczy i rozejrzyj się, znajdź odpowiedzieć na pytanie 'dlaczego'.)
|
|
 |
|
`zbyt dumni by do siebie wrócić, zbyt zakochani by zapomnieć...
|
|
 |
|
I just watched her make the same mistakes again. (Tylko patrzyłam jak znów popełnia te same błędy.)
|
|
 |
|
All this time you were pretending. (Przez cały ten czas udawałeś.)
|
|
 |
|
You were evetything that I wanted. We were meant to be, supposed to be, but we lost it. (Byłeś wszystkim tym, czego pragnęłam. Miało nam się udać, ale straciliśmy to.)
|
|
 |
|
Thanks for acting like you care. Let's talk this over. It's not like were dead. Was is something I did? Don't leave me hangin. (Dzięki, że udawałeś, że Ci zależy. Pomówmy o tym jeszcze raz. To nie tak, że jesteśmy sobie obojętni. Czy to ja zrobiłam coś złego? Nie zostawiaj mnie samej.)
|
|
 |
|
Can't you see that you lie to yourself? (Nie widzisz, że okłamujesz sam siebie?)
|
|
 |
|
stanęła przed nim, oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę, delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie, przesuwając swój palec po ramieniu, patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały, nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko, na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy, powstrzymując płacz. - kochasz ją! - wykrzyczała. - nie odpowiadał. - nie pozostaje mi nic innego, jak Ci pogratulować. bawisz się mną, kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się! - rzuciła kieliszkiem czerwonego wina, który miała tuż pod ręką o ścianę, obok której stał jak osłupiały nie wiedząc, co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina, skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice, a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. - kocham ją. - wyszeptał, odchodząc.
|
|
|
|