 |
|
Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia, że teraz mając te priorytety z najwyżej półki - bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta, jest mi tak nieopisanie niedobrze, że ciężko chociażby oddychać?
|
|
 |
|
Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze, że akurat w nasze pół roku, akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi, że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać, ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach, jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię, po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.
|
|
 |
|
chcę Cię trochę pomęczyć, chcę Cię zmotywować, chcę dla Ciebie śpiewać, do Ciebie się przytulać, z Tobą wracać pociągiem, dotykać Cię, bawić się i spędzić moją przyszłość, tylko pozwól mi na to.
|
|
 |
|
powoli robię się drętwa. nawet przyjaciele mówią że jestem już zimną suką.
|
|
 |
|
gdy głośno krzyczałam, że mam wszystko w dupie, Ty podszedłeś i złapałeś mnie za rękę
|
|
 |
|
mam ochotę krzyczeć, walnąć Cię w twarz, powiedzieć jak bardzo Cię znienawidziłam. co stało sie z naszą miłością?!
|
|
 |
|
To miłe , dawno nikt się tak o mnie nie troszczył , dawno nikomu aż tak na mnie nie zależało , to naprawdę bardzo miłe nie wiem tylko czy słuszne. Bo widzisz , ja nie chcę twoich smsów na dzień dobry przecież i tak zapomnę Ci na nie odpisać. Nie chcę obiecywać Ci że mało dzisiaj wypiję przecież i tak nie dotrzymam słowa. Nie chcę robić niczego na siłę a niekiedy czuję że muszę bo nie chcę Cię zranić , bo jesteś dla mnie ważny , bo chcę mieć z tobą kontakt , może nie bez przerwy ale co jakiś czas , bo chcę widzieć twój uśmiech i słyszeć twój głos , bo momentami sprawiasz że jest mi lepiej , bo nie chcę stracić tej więzi która wytworzyła się między nami , bo jesteś naprawdę wspaniałym chłopakiem ale wiesz chodzi o to że nie jesteś nim a ja tyllko dla niego jestem w stanie się zmienić, tylko dla tego człowieka jestem w stanie zrobić cokolwiek ponad swoje siły i tak , wiem że to boli ,wiem że znowu ranię , naprawdę przykro mi. / nacpanaaa
|
|
 |
|
skąd wiedzieć , że dana osoba jest dla nas odpowiednia ? uwierz, będziesz wiedziała od razu. ja czekałam bardzo długo, straciłam nadzieję, ale kiedy pojawił się On wiedziałam od razu, że zostanie w moim życiu, po kilku tygodniach jestem w stanie dać mu wszystko co mam, choć przyżekłam sobie, że więcej nie zaufam. jednak kiedy na naszej drodze pojawi się odpowiednia osoba, serce, które było zamknięte na innych ludzi nagle się otwiera i nie boisz się już niczego.
|
|
 |
|
przez 3 długie lata byłam sama. wylałam litry łez, zatapiałam smutki w morzu alkoholu, gubiłam się, poddawałam, traciłam wiarę i siły, byłam już na samym dnie, żyłam, bo musiałam. często nie miałam nic, czułam się nikim, samotność była moją przyjaciółką. cierpiałam tak, że dziś myśląc o tym płaczę.. 3 lata życia, zmarnowane lata, pełne bólu. nie wiedziałam po co żyję. i po równych 3 latach, dokładnie tego samego dnia o tej samej porze poznałam Go. odmienił wszystko. sprawił, że zapomniałam o przeszłości, stał się dla mnie wszystkim w zaledwie kilka tygodni, bo w ciągu tego czasu potrafił pokazać mi co to dobro, szacunek do drugiego człowieka. dał mi tyle ciepła, że moje serce na nowo odżyło.
|
|
 |
|
kiedy jestem przy Nim moje serce odżywa. kiedy patrzę w Jego oczy widzę szczęście. kiedy trzyma moją dłoń nie potrzebuję niczego więcej. kiedy mnie całuje zapominam o całym świecie. kiedy spoglądam na Jego twarz zaczynam rozumieć dlaczego tak długo musiałam być sama. jest moim marzeniem, o którym śniłam co noc połykając łzy, jest moim lekiem, który zabija ból wspomnień, jest kimś kto sprawia, że moje poranione serce czuje się bezpieczne, jest kimś dzięki komu po raz pierwszy zapomniałam o tamtym człowieku, który mnie zdeptał. jest kimś na kogo tak długo czekałam i czasem nie potrafię uwierzyć, że mnie to spotkało.
|
|
 |
|
nigdy nie dziękuj i nie dziw się , że z Tobą wytrzymuje bo możesz mnie dobijać swoimi humorami , naskakiwać , czepiać się jak zwykle o byle co , wyżywać się na mnie , strzelać te swoje fochy nawet o głupie nie słuchanie Cię , możesz mnie kończyć swoją zazdrością i dawać mi zakazy , kontrolować i dzwonić co pięć minut z pytaniem co robię i czy przypadkiem nie jestem gdzieś z jakimś kolegą , czy nie jaram , nie pije i nie robię innych głupstw . możesz się kłócić ze mną co dziesięć minut i tak wiem , że przyjdziesz pierwszy przepraszając mnie . nie przeszkadza mi to , masz wady jak każdy mi pozostaje je tylko akceptować bo kocham Cię i myślę o Tobie na poważnie , nic nie jest w stanie zmienić moich uczuć . przez te dwa miesiące dostałam od Ciebie więcej miłości niż przez te całe 17 lat , ktoś sobie może myśleć "co ty gadasz dziewczyno" ale ja wiem co mówię. nigdy nie byłam tak szczęśliwa . / grozisz_mi_xd
|
|
|
|