 |
|
Czuję stres, a zarazem ukojenie, bo mimo wszystko wiem, że ja mam czyste sumienie. A ty co możesz powiedzieć, skoro dawno wyszło na jaw, kto ciągle udawał, no a kto się kurwa starał. [ B.R.O ♥ ]
|
|
 |
|
-Chcesz wpaść? - zapytała tylko i uśmiechnęła się. Wszedł za nią po schodach. Nie odważył się jej dotknąć, z obawy, że rozwieje się pod jego palcami jak zjawa. Zaczęła nalewać kawę, ale wziął ją w objęcia i pocałował z taką samą namiętnością, jaka wybuchła między nimi podczas ostatniego spotkania, gdy wszystko wymknęło się spod kontroli. To samo stało się teraz. Płomień, który tlił się niewidoczny, choć przez tak długi czas trzymał ich oboje przy życiu. Wybuchł z całą siła i połączył ich miłością, która przetrwałą wszystkie próby i tragedie, jakich nie szczędziło im życie./
|
|
 |
|
tyle lat czekałam na Niego. jest moim ideałem. Jego dłonie idealnie pasują do moich. Jego palce doskonale dotykają mojego ciała. Jego oczy patrzą na mnie tak jak żadne przedtem. Jego pocałunki sprawiają, że zaczynam żyć. Jego ciepło wynagradza mi te wszystkie samotne noce. Jest spełnieniem moich marzeń, jakimś cudem, w który wątpiłam, że nadejdzie. czasem wydaje mi sie, że to tylko sen.
|
|
 |
|
kochałam tylko raz w życiu. skończonego dupka, który złamał mi serce tak że nie mogłam oddychać przez długie miesiące, dusiłam się życiem. jednak kochałam go jak nikogo nigdy przedtem i boję się o tym myśleć ale może to on był jedyną miłością mojego życia. że moje serce zamknęło się wtedy na zawsze. że teraz mając wspaniałego faceta nie będę mogła mu dać miłości, bo wypaliła się ona dawno temu.
|
|
 |
|
Próbowałaś kiedyś dotknąć kogoś kto jest 100 km od Ciebie?
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię bardziej niż Fokusa! ♥
|
|
 |
|
Ludzie się kłócą, trzaskają drzwiami i nienawidzą. Są momenty, w których chcą się pozabijać, pozamykać te rozdziały i zacząć nowe życie. Chcą odejść, jednak ludzie też się kochają i to każe im wracać.
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie, czasem za bardzo, czasem wciąż, a nawet do dziś i jeszcze teraz.
|
|
 |
|
Być tam, zawsze tam, gdzie Ty. ♥
|
|
 |
|
mam w nim wsparcie.. czuje to. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
niby wszystko ok, a jednak mam takie dni jak dziś, kiedy nie potrafię rozmawiać, zamykam się w sobie, w środku mieszają się w mnie uczucia złości, żalu, a jedyne na co mam ochotę to zostawić wszystkich, nawet Go.. odejść. i być sama. zupełnie sama. czasem mam dni, kiedy nie rozumiem siebie i wiem, że nikt nigdy nie pojmie co czuję..
|
|
 |
|
szczerze? szukałam winy w świecie , w ludziach przez te całe lata.. teraz jasno widzę, że to ja jestem popierdolona. mam popierdolony charakter, nie wiem czego chcę i kurwa ciągle mi mało od życia. spotykam człowieka, który daje mi tyle dobroci i szczęścia o jakim marzyłam a w mojej głowie rodzi się plan jak to zniszczyć, bo nie potrafię być szczęśliwa. kurwa, nie znoszę siebie. jakim muszę być człowiekiem żeby chcieć zranić bliską mi osobę? żeby sprawić, żeby ktoś cierpiał jak cierpiałam ja przez tamtego skurwiela. jestem poparana. nigdy nie zaznam spokoju i szczęscia nigdy. jedyne co potrafię to niszczyć i ranić.
|
|
|
|