 |
|
' odpowiedz mi kurwa na to pytanie ' - krzyknął, rzucając puszką z piwem w ścianę bloku. stałam tępo spoglądajac w ziemię, a oczy piekąc dawały wyraźne sygnały , że zaraz wypłyną z nich łzy - i faktycznie tak było. spojrzał na policzki, które robiły się mokre. złapał się za głowę i kucnął, opierając się o mokrą jeszcze ścianę. ' zniszczyłeś mnie, gratuluję ' - odpowiedziałam, po czym zdejmując bransoletkę rzuciłam nią w Niego. spojrzał na błyskotkę , która leżała obok Niego, na ziemi a następnie na mnie - to nie była ta sama dziewczyna. to był wrak, zniszczona osoba , kompletnie nie nadająca się do funkcjonowania istota. spuścił głowę w dół, po czym po cichu odpowiedział : ' wiem ' - zalewając się łzami, jak dziecko. / veriolla
|
|
 |
|
wkurwia mnie, i zawsze będzie wkurwiał fakt dzielenia ludzi na fanów ryśka i tedego. gratuluję głupoty dzieciaki , i braku podstawowej przesłanki - hip hop ma łączyć, nie dzielić. / veriolla
|
|
 |
|
11:11, 13:13 , 16:16 - On nawet gdy spojrzy na zegarek o 22:45 , to i tak może być pewny , że o Nim myślę. / veriolla
|
|
 |
|
mamo, przepraszam - to nie moja wina , że zamiast spódniczek wolę baggy. że zamiast różowego auta i wożenia się nim po mieście, wolę crossa i błotne 'przygody'. że zamiast medycyny wolę prawo. że zamiast wypicia melisy , wolę rozwalić rękę o mur by wyładować emocje. że gdy ktoś mnie uderzy zamiast siedzieć cicho i się schować od razu kontraatakuję. mamo , przepraszam - nigdy nie obiecałam , że będę idealna. / veriolla
|
|
 |
|
Podejdź bliżej bo Cię potrzebuję , bo jest mi źle , bo chyba się gubię .. a no i jeszcze , kompletnie sobie nie radzę / nacpanaaa
|
|
 |
|
Mówią że jestem wredna , czy coś . / nacpanaaa
|
|
 |
|
' To już skończone rozumiesz , zniszczyliśmy siebie , a właściwie to nas już nie ma mała ' powiedział po czym wstał i odszedł nie odwracając się za siebie , ściągając czapkę z głowy i ciskając nią w róg pokoju zniknął , na zawsze. Czas płynął dalej wyznaczany przez równomierne drganie wskazówek zegara , samochody poruszały się z tą samą prędkością , prezenter telewizyjny standardowo wygłaszał wiadomości , nie jeden samolot właśnie wyruszał z pasu startowego a jakaś kobieta spóźniała się do pracy. I tylko ona siedziała tam bez ruchu a jej świat roztrzaskiwał się na kawałki / nacpanaaa
|
|
 |
|
To jeden z tych wieczorów tylko ja i Rap,dziwne rozkminy i Daniels. / koosmaty
|
|
 |
|
Nic się nie zmieni, nikt nie może Cię zastąpić.
|
|
 |
|
To staje się trudniejsze z każdym dniem.
|
|
|
|