 |
|
Albo z Tobą jest coś nie halo, albo ja nadal szukam ideału. / zmojejperspektywy.
|
|
 |
|
możesz krzyczeć. możesz się fochać nawet pięć razy dziennie. możesz być tak wredny jak zawsze. możesz wychodzić z kumplami na piwo. możesz spać od ściany. możesz brać większą połową kołdry dla siebie. możesz zabierać mnie na spacery w deszcz. możesz wiecznie siedzieć w tekstach i bitach. możesz dzwonić raz na trzy dni. możesz całe dnie przesiadywać na ławce. ja to wszystko zniosę, ale obiecaj mi , że będziesz - ok ? / veriolla
|
|
 |
|
- kumple chcieli iść na lody, więc ich przyprowadziłem, na najlepsze w mieście. - ale ja nie mam lodziarni, ee ? - ale ja ich do Ciebie przyprowadziłem, Kocie. - hahahhah .. idiota. / veriolla
|
|
 |
|
i nawet kiedy płaczę to te łzy zamarzają,
bo w środku jestem zimna jak upadły anioł.
czasem myślę , że zdechłam i jestem w piekle,
śni mi się , że się wieszam - albo kurwa nie śpię.
|
|
 |
|
' ubierz się ciepło, bo jest lodowato na dworze ' - rzucił w moją stronę, tępo wpatrując się w telewizor. spojrzałam na Niego nie mogąc uwierzyć - ten cholernie samolubny i arogancki typ zainteresował się kimś innym niż tylko i wyłącznie swoją osobą. uśmiechnęłam się sama do siebie mówiąc: ' dobrze, ubiore coś jeszcze'. odwrócił głowę w moją stronę, zmierzył mnie chamsko, i dodał: ' tylko mojej bluzy nie bierz'. czar Go, jako miłego człowieka prysł.pokiwałam głową, i wychodząc dodałam: ' Ty nigdy się nie zmienisz'. / veriolla
|
|
 |
|
nie lubię zapachu szpitali. przypomina mi to o tym pieprzonym dniu - kiedy to czekanie na karetkę zdawało się dłużyć godzinami, kiedy patrzyłam na Jego ciało, które pod wpływem defibrylatora co chwila podnosiło się i opadało, a serce i tak nie chciało załapać, kiedy każda sekunda była tak cholernie ważna - a lekarze mieli to gdzieś, tłumacząc , że robią wszystko co w ich mocy - siedząc na dupie .. / veriolla
|
|
 |
|
i myślisz , że mówiąc 'przepraszam' naprawisz wszystko ? nie, nie jesteś Nim by wystarczyło jedno słowo żeby przebaczyć. / veriolla
|
|
 |
|
kiedyś, gdy mi się do tego przyznałeś, stwierdziłeś , że to dziwne - bo my, tak twardzi ludzie, nie tęsknimy - a jednak. tęsknię .. / veriolla
|
|
 |
|
wyjebałaś mnie drugi raz na tej samej sytuacji - nie pozwolę na więcej. / veriolla
|
|
 |
|
wyłączył telefon. nie pojawia się na gadu. udaje , że nie ma Go w domu. odizolował się - od świata, ludzi , wszystkiego. a przecież do cholery są ludzie, którym na Nim zależy, i martwią się o Niego! cymbał. / veriolla
|
|
 |
|
wiem po co byłam - byłam po to , aby Ona była zazdrosna. chory układ, który mi odpowiadał. / veriolla
|
|
 |
|
chciałabym wiedzieć co z Tobą. bo się kurwa martwię. tak jak Ty kiedyś o mnie, no własnie - kiedyś ... / veriolla
|
|
|
|