 |
|
come to me, I can be, what you need oh baby..
|
|
 |
|
on złamał jej serce, ona zepsuła mu xboxa. Kto płakał głośniej ? \exhaustedd
|
|
 |
|
a kto mi będzie mówił 'dasz radę'. a kto będzie liczył moje uśmiechy w ciągu dnia? a kto będzie na mnie spoglądał, udając , że wcale tego nie robi? a kto będzie do mnie dzwonił mówiąc ' no siemandereo' ? a kto będzie mi kradł ulubioną wodę ? a kto będzie mi objaśniał niezrozumiałe pojęcia ? a kto będzie mnie wspierał ? a kto będzie za wszelką cenę mi udowadniał , że jestem silna ? a kto będzie mnie opieprzał ? a kto będzie strzelał fochy ? a kto będzie się wkurwiał, gdy będę za bardzo uparta ? a kto będzie służył mi za poduszkę ? a kto będzie mi psuł laptopa ? a kto będzie mi mówił 'tęskniło mi się' ? może kiedyś ktoś inny, ale nigdy tak samo. / veriolla
|
|
 |
|
co Ty możesz o mnie wiedzieć, hę ? nie wiesz jak wyglądam rano, tuż po obudzeniu się, i do czego jestem zdolna gdy ktoś mnie wtedy wkurwi. wiesz jakie jest moje drugie imię ? ile jestem w stanie zrobić dla przyjaciół? jaki jest mój ulubiony kolor? na której stronie łóżka lubię spać? przy jakim kawałku się rozpływam, a jaki wywołuje u mnie łzy? czy jadam śniadania? jaką kawe pijam? czy mieszam wódkę? jakie jest moje marzenie? o czym myślę przed snem? jak reaguję na niektórych ludzi? co kocham ? czego nienawidzę ? jakie mam poglądy na różne sprawy ? czy nadal chcę zostać psycholgiem sądowym? od czego jestem uzależniona? jaką wodę piję ? co jadam na obiady? masz chociaż pojęcie ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty? no właśnie, gówno o mnie wiesz. / veriolla
|
|
 |
|
i mimo tego , że na większości koncertów musi być jakaś boruta, ktoś musi się zaćpać, albo leżeć na środku sali najebany w trzy dupy - my uwielbiamy tam chodzić. bo nic nie zastąpi tego klimatu, gdy pijesz piwo i z uśmiechem przyglądasz się supportom i temu jak goście wybijają się z podziemia. myślami jesteś już przy wejściu na scenę ulubionego rapera, aż w końcu jest, wychodzi. wypowiada 'jesteście z Nami?' i słyszysz ten szum, piski, gwizdy - i dociera do Ciebie , że jesteś w swoim żywiole. rano tylko dostajesz sms'a od kumpla: ' Twoja mama nie chce znać prawdy o koncertach, co się dzieje na nich , po nich - czasem nie pamiętam. Jak głowa , Młoda?' , i już wiesz , że nie zamieniłabyś miłości do tej muzyki, na żadną inną. / veriolla
|
|
 |
|
jak powinnam przedstawić się Jego rodzicom, by zrozumieli jaka na prawdę jestem ? co powinnam o sobie powiedzieć ? czy powinnam nadpomnieć im , że straszna ze mnie egoistka ? że jestem uparta, i lubię się kłócić ? że w tym roku planuję zdać maturę i egzamin zawodowy ? że lubię czerwień, ale tylko na paznokciach ? że nienawidzę pizzy z kurczakiem ? że jestem za bardzo nerwowa ? że połowę swojego serca oddałam tym kartkom, które zapisuję codziennie wieczorem ? że mam dziwne nawyki ? że nie wiem co będę robić po studiach ? że chcę mieszkać w tym, jednym wymarzonym mieście ? że lubię pić wódkę bez popity ? że kręcą mnie skurwiele ? że jestem strasznie wredna ? czy może , że kocham ich syna ponad wszystko, a On ma na to wyjebane ? / veriolla
|
|
 |
|
' chcesz kawę?' - zapytał obrażonym głosem, nawet na mnie nie patrząc. nadal gniewał się za wczorajszą imprezę. ' poproszę ' - miło odpowiedziałam. ' cukier też ? ' - spytał wrednie. ' owszem, kochanie ' - odpowiedziałam, nadal mając na twarzy uśmiech. ' i jak możesz Skarbie, to dodaj jeszcze mleka ' - dodałam. zalał kawę, i postaewił ją na stolik nocny. ' masz, i przestań być kurwa tak ironicznie miła' - powiedział wkuwrwiony. ' dobra, weź spierdalaj ' - rzuciłam, odwracając się na drugi bok i nakrywając kołdrą. usiadł na mnie i całując w czoło powiedział: ' kocham Cię Ty pierdolenie wredna babo '. tak, byliśmy inni niż wszyscy - czasem mówiono , że odpowiedno dobrani, jeśli chodzi o chorą psychikę. / veriolla
|
|
 |
|
ciemności w pokoju przeciwstawia się mrugająca lampka nocna. ciszę próbuje zabić szum laptopa. gwiazdy próbują przebić się przez ciemne chmury. trzęsące się ręce próbuję uspokoić melisą. zbyt głośny telewizor cichnie po przytrzymaniu przez chwilę odpowieniego przycisku na pilocie. ból w klatce piersiowej ukoiłam za pomocą tabletek. dzwoniący co chwila telefon uciszyłam rzucając nim o ścianę. myśli ? na to za chuja nie mam żadnego sposobu. / veriolla
|
|
|
|