 |
|
Historia zgubnej miłości, zakazanego uczucia, walki wobec świata.
|
|
 |
|
wszystko skończone jest między nami, nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami.
|
|
 |
|
mogliśmy być dla siebie wszystkim, a doszliśmy do wrogich spojrzeń i obojętnych emocji.
|
|
 |
|
Niepotrzebnie to mówiłam.Każdy z nas słowo miłość i tak przemieni w liczbę
|
|
 |
|
między młotem a kowadłem, co bym nie wybrała i tak będzie źle...
|
|
 |
|
mówią, że jak "kocha to poczeka" a co wtedy, gdy czeka, ale przestaje kochać?
|
|
 |
|
'To nie dlatego gościu, że jesteś brzydki ale miałam dość faceta w wydaniu męskiej dziwki
|
|
 |
|
jeśli mnie nienawidzisz, nienawidź mnie ze względu na to kim jestem a nie z powodu tego co mówią inni ..
|
|
 |
|
Najbardziej na świecie pragnęłam tylko tego, by koszmary zostawiły mnie w spokoju.
|
|
 |
|
Nie masz czasami ochoty uciec od życia? Zasnąć, zapomnieć...albo schować się w swojej bazie na drzewie, która w dzieciństwie była Twoim schronieniem? Pamiętasz jak chroniła Cię przed złem tego świata? Była taką twierdzą nie do zdobycia. Uciekałeś tam - popłakałeś w samotności i problemy jakoś łatwiej się rozwiązywały, złe myśli odchodziły. A teraz? Nawet w swoim domu nie czujesz się bezpiecznie. Zamknięci w pokojach bijemy się z myślami...
|
|
 |
|
Dlaczego, gdy ktoś mówi o miłości ironicznie się uśmiechasz? Nie pamiętasz już, jak będąc małą dziewczynką o niej marzyłaś? Zapomniałaś smak pierwszego pocałunku? Nie pamiętasz nocnych schadzek, spacerów w deszczu? Tak, wiem. Życie potrafi zweryfikować nawet marzenia z dzieciństwa, które powinny być niezniszczalne.
|
|
 |
|
Z czasem zapominamy. Przynajmniej próbujemy. Jednak najpierw musimy trochę pocierpieć. Potem, któregoś dnia budzisz się i wiesz, że jest lepiej. Przespałaś całą noc, nie płakałaś przez sen. Sukces. Wieczorem kładziesz się spać i nie jest najgorzej. Przetrwałaś dzień, Twój uśmiech był prawie szczery i chyba nikt się nie domyślił, że w sercu masz jeszcze rany, które powoli się zabliźniają. Oddychasz z ulgą. Tak, zapominanie boli, ale prędzej czy później zdajesz sobie sprawę, że mimo pozornego spokoju, w środku czujesz chłodny powiem pustki. Tak jakby ktoś wyrwał kawałek Ciebie i teraz zimny przeciąg śwista po Twoim wnętrzu. Niestety, zapominanie to niekończący się proces. Wydaje się, że jest dobrze, ale tak naprawdę czujesz to przerażające uczucie pustki - czegoś albo kogoś, co nigdy już nie wróci.
|
|
|
|