głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bezuczuciowa008

rozdział z jego imieniem zamknęłam już dawno temu. naprawdę. szczelnie zamknęłam w papierowym kartonie i ukryłam w najskrytszych zakamarkach serca. powolutku wychodziłam na prostą. powolutku oswajałam się z myślą  że nigdy go nie miałam i nikt mieć nie będę. od tego czasu minęły już dwa lata  a ja  jak głupia dziewczynka lubię czasami wrócić do tamtych chwilach. nie przyznając się sama przed sobą wspominam jego osobę i nie czuję bólu  nie czuję ukłucia w sercu  które niegdyś non stop następowało na sam dźwięk jego imienia. czuję zwyczajną tęsknotę. tęsknie za jego namiastką uwagi  za jego dotykiem  za tymi kilkoma pocałunkami skradzionymi w ukryciu. tęsknię za tą złudną nadzieją  która pozwalała mi wierzyć  że mogę być szczęśliwa właśnie z nim u boku. bo tak naprawdę to on jedyny dawał mi radość  jakiej nie zaznałam od żadnego innego. on jedyny potrafił wznieść mnie na wyżyny  by po chwili pozwolić upaść na samo dno. on jedyny. nikt inny.

cynamoon dodano: 2 lipca 2015

rozdział z jego imieniem zamknęłam już dawno temu. naprawdę. szczelnie zamknęłam w papierowym kartonie i ukryłam w najskrytszych zakamarkach serca. powolutku wychodziłam na prostą. powolutku oswajałam się z myślą, że nigdy go nie miałam i nikt mieć nie będę. od tego czasu minęły już dwa lata, a ja, jak głupia dziewczynka lubię czasami wrócić do tamtych chwilach. nie przyznając się sama przed sobą wspominam jego osobę i nie czuję bólu, nie czuję ukłucia w sercu, które niegdyś non stop następowało na sam dźwięk jego imienia. czuję zwyczajną tęsknotę. tęsknie za jego namiastką uwagi, za jego dotykiem, za tymi kilkoma pocałunkami skradzionymi w ukryciu. tęsknię za tą złudną nadzieją, która pozwalała mi wierzyć, że mogę być szczęśliwa właśnie z nim u boku. bo tak naprawdę to on jedyny dawał mi radość, jakiej nie zaznałam od żadnego innego. on jedyny potrafił wznieść mnie na wyżyny, by po chwili pozwolić upaść na samo dno. on jedyny. nikt inny.

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki  że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam  że każda moja porażka była krokiem w jego stronę. esperer

esperer dodano: 29 czerwca 2015

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki, że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam, że każda moja porażka była krokiem w jego stronę./esperer

Nie ma miłości bez nienawiści. Im bardziej nienawidzisz tym mocniej kochasz. Wzbierasz się przed tym uczuciem nogami i rękoma  ale tak właśnie jest. Musisz chodź trochę czuć nienawiść żeby móc kogoś pokochać tak naprawdę. Lizzie

lizzie dodano: 23 czerwca 2015

Nie ma miłości bez nienawiści. Im bardziej nienawidzisz tym mocniej kochasz. Wzbierasz się przed tym uczuciem nogami i rękoma, ale tak właśnie jest. Musisz chodź trochę czuć nienawiść żeby móc kogoś pokochać tak naprawdę./Lizzie

  Nie powinnam była tyle płakać. Spotyka mnie teraz za to taka kara  że mogę się utopić w swoich własnych łzach.

faust dodano: 14 czerwca 2015

,,Nie powinnam była tyle płakać. Spotyka mnie teraz za to taka kara, że mogę się utopić w swoich własnych łzach."

  Wydaje mi się  że ludzie lubią oglądać akty destrukcji. Zamki z piasku  domki z kart   od tego się zaczyna. Mają specjalny talent do pomnażania dzieła zniszczenia.

faust dodano: 13 czerwca 2015

,,Wydaje mi się, że ludzie lubią oglądać akty destrukcji. Zamki z piasku, domki z kart - od tego się zaczyna. Mają specjalny talent do pomnażania dzieła zniszczenia."

Pomóż mi. Naucz mnie  jak można tak.

przypadkowy dodano: 7 czerwca 2015

Pomóż mi. Naucz mnie, jak można tak.

    Jesteś nikim   powiedział.   Pyłem na wietrze. Spójrz na nich  na Rycerzy Miecza  archaniele. Są nieśmiertelni. Ich krew nie umiera.

faust dodano: 6 czerwca 2015

,,- Jesteś nikim - powiedział. - Pyłem na wietrze. Spójrz na nich, na Rycerzy Miecza, archaniele. Są nieśmiertelni. Ich krew nie umiera."

  Wszystko mieć i wszystko stracić  to jeszcze nie wystarczyło. Musiałam się jeszcze dowiedzieć  że wszystko  co myślałam  że do mnie należy jest być może sztuczne  a w każdym razie zbudowane na piasku.

faust dodano: 4 czerwca 2015

,,Wszystko mieć i wszystko stracić, to jeszcze nie wystarczyło. Musiałam się jeszcze dowiedzieć, że wszystko, co myślałam, że do mnie należy jest być może sztuczne, a w każdym razie zbudowane na piasku."

 Więc dlatego wszyscy przegramy  dlatego  że przechodziliśmy obojętnie obok czegoś  kiedy powinniśmy pozostać

fcuk dodano: 31 maja 2015

"Więc dlatego wszyscy przegramy; dlatego, że przechodziliśmy obojętnie obok czegoś, kiedy powinniśmy pozostać"

  I to jest chyba to  co tak bardzo uzależnia mnie od niego. To uczucie  że nie można przeżyć bez niego czegoś  równie dobrego  albo czegoś  lepszego . Po prostu nie można.

faust dodano: 28 maja 2015

,,I to jest chyba to, co tak bardzo uzależnia mnie od niego. To uczucie, że nie można przeżyć bez niego czegoś "równie dobrego" albo czegoś "lepszego". Po prostu nie można."

  O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy  których się wstydzisz  ponieważ słowa pomniejszają je   słowa powodują  iż rzeczy  które wydawały się nieskończenie wielkie  kiedy były w twojej głowie  po wypowiedzeniu kurczą się i stają zupełnie zwyczajne. Jednak nie tylko o to chodzi  prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy  jak drogowskazy do skarbu  który wrogowie chcieliby ci skraść. Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je  a ludzie dziwnie na ciebie patrzą  w ogóle nie rozumiejąc  co powiedziałeś  albo dlaczego uważałeś to za tak ważne  że prawie płakałeś mówiąc. Myślę  że to jest najgorsze  kiedy tajemnica pozostaje nie wyjawiona  nie z braku słuchacza  lecz z braku zrozumienia.

faust dodano: 28 maja 2015

,,O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je - słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają zupełnie zwyczajne. Jednak nie tylko o to chodzi, prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci skraść. Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc, co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne, że prawie płakałeś mówiąc. Myślę, że to jest najgorsze, kiedy tajemnica pozostaje nie wyjawiona, nie z braku słuchacza, lecz z braku zrozumienia."

    Kocham cię  Elizo. Eliza zastanowiła się przez chwilę.   Nie   powiedziała w końcu.   Nie podoba mi się.   Dlaczego?   To tak  jakbyś przystawił mi pistolet do skroni. To tylko sposób na zmuszenie kogoś do wypowiedzenia czegoś  czego prawdopodobnie nie myśli. Cóż innego mogę odpowiedzieć ja czy ktokolwiek inny  jak tylko  że  Ja też cię kocham ?

faust dodano: 28 maja 2015

,,- Kocham cię, Elizo. Eliza zastanowiła się przez chwilę. - Nie - powiedziała w końcu. - Nie podoba mi się. - Dlaczego? - To tak, jakbyś przystawił mi pistolet do skroni. To tylko sposób na zmuszenie kogoś do wypowiedzenia czegoś, czego prawdopodobnie nie myśli. Cóż innego mogę odpowiedzieć ja czy ktokolwiek inny, jak tylko, że "Ja też cię kocham"?"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć