 |
|
Chciałabym być Twą łzą - urodzić się w Twym oku, żyć na Twoim policzku i umrzeć na Twych ustach.
|
|
 |
|
Znajdz czterolistna koniczyne , opowiedz mi o osmym kolorze teczy , zlap wszystkie czesci dmuchawca ktorego rozdmuchuje i zloz w calosc . Jesli naprawde kochasz to nie mow ze jest to niemozliwe.
|
|
 |
|
Najchętniej ubrałabym w ramkę chwilę, w której Cię poznałam i z każdym przychodzącym snem, przyjdą do mnie wspomnienia.
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę zajebać Ci w łeb tak , że zaśpiewasz 'i need a doctor'.
|
|
 |
|
Zaśpiewaj mi Twoje piosenki i Twoją historię, powiedz mi o Twoich nadziejach i snach.
|
|
 |
|
I co mam Ci napisać? Że tak bardzo tęsknie? Że analizuję wszystkie wspólne chwile? Że tak bardzo tęsknie za czasami, kiedy udawałam obrażoną, a Ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś aż mi przejdzie? Że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania? Że żałuję tego, co się stało? Że .. że Cię kocham?
|
|
 |
|
Zamykam ten rozdział, odcinam się całkiem. Powierzchowne obietnice i rozmazane sny. Przeznaczenie samo sobie nie poradzi.
|
|
 |
|
Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdowaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. Co oznaczałoby, że dzisiejsze pożegnanie równa się pożegnaniu sprzed dziesięciu tysięcy lat i stanowi preludium przyszłego pożegnania.
|
|
 |
|
Stworzymy wspólną bajkę. Bajkę o miłości. Idealną. Bez wad i zazdrości. I będzie ona trwać od wieczora do godziny 6. By skończyć się wraz ze znienawidzonym dźwiękiem budzika. I tak co noc. Wyimaginowana miłość. Jesteś za?
|
|
 |
|
I tak przy okazji zatrzymywała się w jego życiu. Na chwilę. Jak pomiędzy stacjami.
|
|
 |
|
Wczoraj, kiedy moje imię zostało wypowiedziane z twoich ust tonem tak bardzo obojętnym, zrozumiałam, że to koniec... że to na pewno musi być koniec.
|
|
 |
|
I często stoję w deszczu. Mam dziwną nadzieję, że obmyje mnie ze wspomnień.
|
|
|
|