 |
|
Nie trać mnie, nawet jeśli chcesz końca i masz rację...
|
|
 |
|
Gdy Cię pierwszy raz spotkałam, powiedziałam: " nie odpuszcze". Bede walczyć byś zobaczył co do Ciebie czuje.
|
|
 |
|
Nie bardzo wiem, co o tym sądzić
Coś w sposobie w jakim się poruszasz
Sprawia, że czuję się jakbym nie mogła bez Ciebie żyć
To pochłania mnie kompletnie
Chcę, żebyś został..
|
|
 |
|
Odgarniam włosy z policzka twoje, czarne jak ziemia, na której wyrosłem
I czuję, że to jedyny moment, zanim to wszystko zniknie na dobre.
Lubię bawić się słowem i z tobą bawić w docinki,
Ale bawić się tobą przez słowo - nigdy.
|
|
 |
|
Powiedziałem mu dwa słowa, on odpowiedział mi trzema,
Nagle jeb, cichy krzyk, trzask i już go nie ma.
Tak sobie myślę, że pierdolę to wszystko,
Skoro Bóg, nawet we śnie, kazał mu po prostu zniknąć.
|
|
 |
|
Raz dzwonię w nocy pijany w trupa,
i brzmię jak gość co naprawdę już upadł,
raz proszę tylko nie kłóćmy się wreszcie,
po prostu żyjmy osobno, i łapmy szczęście...
|
|
 |
|
Spójrz mi na ręce, gdy przyjdę nocą
i weź moje serce na chwile bym odpoczął
chcę żebyś poczuł się jak ja przez chwilę
nie na długo, bo się jeszcze zabijesz.
|
|
 |
|
'Łatwo to mi nie jest,wcale nie zaprzeczę no powiedz będzie łatwiej jak po prostu stad odejdę odsunę się na bok,chociaż tego wcale nie chce..
|
|
 |
http://zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com/2013/11/nie-chce-juz-tesknic-za-tym-czego-nie.html nowy wpis na zapiskach, myślę, że może dać trochę do myślenia niektórym ;] co do aż za grób zakończyłem tą historię i nie potrafię do niej wrócić, ALE założyłem nowego bloga z podobną koncepcją, ale innym podejściem i historią. Jak uporam się z wystrojem i napiszę post nie tylko kawałki to link na pewno wrzucę. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i nowy post na zapiskach i nowy blog. Take care! :)
|
|
 |
|
Delikatnie drżysz tak jak mży za oknem deszcz.Dyfuzja jesiennej aury jest szybka jak Bugatti Veyron Super Sport i rozprzestrzenia się niszcząc jak hiszpanka.W Twoich oczach skrzą się łzy jak śnieg i tańczą swój ostatni taniec by za chwilę spaść po twarzy.Za chwilę niczym konie cwałem biegną w dół.Wodogrzmot Twoich słonych kropel sieka moje komory,przedsionki,żyły,zastawki,tętnice,nerwy na najmniejsze kawałki robiąc z nich papkę,która trafia do układu pokarmowego.Zatrzymuje się w gardle i dusi mnie jednocześnie chowając wszystkie słowa jakie chcą się przedrzeć przez krtań.Martwota niewypowiedzianych słów ciąży na Naszych barkach i wbija w przemarznięty ląd.Toniemy,zapadamy się,a wraz z Nami każdy dzień,w którym umieściliśmy choć najmniejszą cząstkę samych siebie.Dławimy się okaleczonymi wspomnieniami i wypełniamy bólem,który jest jak pożar w lesie.Spłonęła nasza miłość.To koniec. Jestem jak Niobe. Skamieniałem, lecz dalej płaczę.
|
|
 |
|
PRZYPADKOWA ZNAJOMOŚĆ CZASEM POTRAFI DAĆ NAJWIĘCEJ SZCZĘŚCIA ! ♥
|
|
 |
|
Chcę usłyszeć dzwonek do drzwi, poczuć chłód klamki
Póki co światła oślepiają mnie, czuję chłód szklanki..
|
|
|
|