 |
|
Nie brakuje mi Ciebie. Brakuje mi osoby, którą kiedyś byłeś.
|
|
 |
|
Napadł mnie. Miłością mnie napadł - tak po prostu. Bez pytania, czy chcę
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie czynią świat wyjątkowym tylko dlatego, że są.
|
|
 |
|
Jest tyle do wykrzyczenia, a my wciąż milczymy.
|
|
 |
|
Życie to film z kiepskim reżyserem i jeszcze gorszą obsadą.
|
|
 |
|
Ludzie się nie zmieniają... My ich lepiej poznajemy.
|
|
 |
|
Już zapomniałam jakie to uczucie, gdy odzywałeś się codziennie.
|
|
 |
|
bo wiesz, słońce z deszczem wywołuje tęczę.
|
|
 |
|
czasem 1+1 daje 69 ale to już wyższa matematyka
|
|
 |
|
Zawiedli, On, i kilka osób, którzy byli jak bracia. zawiodłam także ja, jednak czasu nie cofne i muszę żyć z ta myślą. Chce i potrzebuje wyjechać z tego domu, z tej miejscowości, z tego województwa, z tego kraju.Potrzebuje samotności. Musze przemyśleć sprawy dla mnie najbardziej ważne, oddzielić je od tych mniej ważnych, zobaczyć co warto ratować a na co już za późno. Potrzebuje samotnych wieczorów, przy winie, piwie a nawet wódce. Potrzebuję przemyśleć co będę robić w przyszłości, gdzie mieszkać, jak zyć / olkin
|
|
 |
|
zaczęłam wierzyć w Ciebie, kolejny raz, liczyłam na twoją zmiane, liczyłam że nie powtórzy się to wszystko. Chciałam wierzyć że naprawde masz dobre chęci, że to wszystko co pisałeś i mówiłeś jest prawdą, to że się starasz, że chcesz się spotykać, że cieszy Cię to że się ogarnełam i nie pije już tak często, wkońcu zawsze uważałeś że dziewczynie nie wypada, cieszyło Cię że nie imprezuje już tak mocno, i nie poznaje przypadkowych osób. Byłeś w chuj przekonywujący, jednak nadal bawisz się ze mną w 'kotka i myszke'. Nie wiem czy zauważyłeś że każda obietnica składana przez Ciebie a później nie dotrzymywana działa na mnie tak jabym pierdolła ręką w szybe. Przychodzi weekend i widuje Cię w towarzystwie twoich koleżaneczek które są zajebane tak samo ja Ty, a Ty przytulasz się do nich i mówisz jakie one nie są zajebiste, i nie napiszesz wtedy bo lepiej żeby nie wiedziały że z kimś się spotykasz. Czekam i nadal wierzę, że odezwiesz się z głupią wymówką że nie mogłeś / olkin
|
|
|
|