 |
|
tak bardzo nie chciałam Cię stracić. tak bardzo nie chciałam cierpieć, tak bardzo nie chciałam łez. tak bardzo chciałam Ciebie. [691]
|
|
 |
|
jesteś silny, a ja chcę być twoją największą słabością.
|
|
 |
|
"Głupcy nie wierzcie kobiecie, którą miłosny zawód popchnął w wasze ramiona, bo zdepcze was, ledwie otrząśnie się z rozpaczy."
|
|
 |
|
Pokochałam go zbyt bardzo. To jedyne wytłumaczenie tego, że jestem w stanie wszystko mu wybaczyć. Po prostu zapasowe pokłady miłości wypełniają luki, jakie robi w moim zaufaniu złymi czynami . Po tym magicznym uzupełnieniu, nasze relacje znów wracają do normy. Nie mam nad tym kontroli, oszukał moje serce. / bezimienni
|
|
 |
|
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. PRZETRWA WSZYSTKO.
|
|
 |
|
'' Jeszcze jeden drobiazg. Czy mógłbym troszkę wami popomiatać? Tak tylko odrobinkę? Błagam, ja nie mam się już nad kim pastwić! Mort i Maurice mnie porzucili! Zaraz po tym, jak ich wygnałem. ''
|
|
 |
|
jesteś kobietą, możesz wszystko.
|
|
 |
|
ILU KLNIE, ŻE JEST ŹLE I DALEJ BRNIE? TY TEŻ DASZ RADĘ.
|
|
 |
|
może brakować mi słów, ale nie własnego zdania.
|
|
 |
|
Tak, czasem robisz coś źle, sprawiasz mi przykrość, denerwujesz mnie, ale to ludzkie. Mimo wszystko z każdym nowym dniem coraz bardziej cię pragnę, bardziej cię kocham i jestem pewniejsza, że to właśnie z tobą chcę spędzić resztę życia. Tylko ty potrafisz stworzyć mi raj na ziemi.
|
|
 |
|
Z prawdą lepiej nie eksperymentować. Nie da się jej ukryć. Czasem pozwala ukryć się pozorami i jakiś czas siedzi cicho w ukryciu, ale oddycha, żyje i czeka. W którymś momencie okrywająca ją fikcja zlezie płatami jak stara farba i gdy nie jesteśmy na to przygotowani, prawda wypłynie na wierzch.
|
|
 |
|
" jeśli zamarzłby ocean, musisz wiedzieć - byłabym pierwszą osobą, która przez niego pobiegnie do Ciebie. "
|
|
|
|