 |
|
A niebo rozbłyśnie milionem gwiazd ; )
|
|
 |
|
uciec i krzyczeć, a potem usiąść i płakać. ; (
|
|
 |
|
" Szaleństwo jest jak zgubienie drogi. Przy sprzyjającym splocie okoliczności
zewnętrznych i wewnętrznych może się przytrafić każdemu. (...)
Pewna bardzo mądra osoba powiedziała mi kiedyś, że nikt nie jest szczęśliwy,
bo szczęśliwym się zaledwie bywa, tak samo jak nieszczęśliwym, ale ani jedno, ani drugie nie trwa wiecznie.
Dzisiaj jestem szczęśliwa."
|
|
 |
|
`Skoczę, roztrzaskam się i zabiję myśli...`
|
|
 |
|
Czasem nie mam nastroju na słowa. Czasem brak mi słów na nastroje..
|
|
 |
|
Nie dobijaj się, nie otworzę Ci !
|
|
 |
|
Spróbuj zapamiętać,
zapamiętaj mnie taką jaka byłam;
zapamiętaj wyraz mojej twarzy przy naszym pożegnaniu,
zapamiętaj pierwszą i ostatnią łzę,
zapamiętaj tamten blask w oku i przeuroczy uśmiech na ustach.
|
|
 |
|
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię. A chociaż ją przeżyliśmy, zazwyczaj opuszcza nas odwaga i nie mamy pojęcia, jak ją opowiedzieć.
|
|
 |
|
Intymność to trzysylabowy wyraz na określenie: "Oto moje serce i dusza, proszę przemiel je na hamburgera i się rozkoszuj". Jednocześnie się jej pragnie i obawia. Ciężko z nią żyć, ale ciężko też żyć bez niej. Intymność jest też dołączona do trzech liter R: rodzina, romans, radośni lokatorzy. Od niektórych rzeczy nie uciekniesz. A o innych po prostu nie chcesz wiedzieć. (...) Chciałabym, żeby istniały zasady intymności. Swego rodzaju przewodnik, który ci powie, kiedy przekroczyłeś granicę. Byłoby miło wiedzieć, kiedy się do tego zbliżasz i w jakiś sposób umieścić to na mapie. Brałbyś ją wtedy wszędzie i zachował na tak długo, jak to możliwe. A co do zasad, to może nie ma żadnych. Może reguły intymności, to coś, co sam musisz zdefiniować.
|
|
 |
|
W kwestii zasadniczej – nie wiem, ile razy człowiek, czyli kobieta, może zaczynać życie od nowa. Jeśli o mnie chodzi, robię to teraz poniekąd nałogowo. Bez przerwy. Nie wiem, dlaczego akurat na mnie popadło. I nigdy się nie dowiem. Widać robię coś źle, bo normalni ludzie żyją normalnie.
|
|
 |
|
-To z litości powiedziałeś mi,że mnie kochasz...? -Tak. -Masz mi coś jeszcze do powiedzenia?! -Tak. Kocham cię.
|
|
 |
|
– Szybko! Musisz pójść ze mną – rzuciła. – Grozi ci wielkie niebezpieczeństwo!
– Dlaczego?
– Bo cię zabiję, jeśli nie pójdziesz.
|
|
|
|