 |
|
Ciebie już dawno spakowałam i wyprowadziłam z mego życia.
|
|
 |
|
- Dlaczego ciągle się na mnie patrzysz?
- Bo boję się,że jak spuszczę wzrok to Cię zgubię..
|
|
 |
|
- Ufasz mi?
- Teoretycznie.
- Więc teoretycznie to mogę..
- Co?
- Cię pocałować.
|
|
 |
|
Uśmiechała się. Bawiła się wszystkimi.. A tak naprawdę? Nie umiała zapomnieć o nim.
|
|
 |
|
-Dziękuje. -Za co? -Za pokazanie,że miłości nie ma.
|
|
 |
|
temperatura mojego szczęścia , nadal poniżej zera .
|
|
 |
|
Jestem oazą spokoju . Pierdolonym , kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora .
|
|
 |
|
mówiłeś , że jestem Ci obojętna , a gdy miałeś mnie zobaczyć ostatni raz , zaszkliły Ci się oczy , i powiedziałeś `nie odchodź , kocham Cię` .
|
|
 |
|
spojrzała na niego , i szeptem powiedziała `kocham Cię` miała nadzieję , że nie usłyszy , on , odwrócił się przytulił ją mocno i powiedział `Ja Ciebie też`
|
|
 |
|
Gdybyś tylko widział moje myśli.
|
|
 |
|
Znowu staniesz przede mną,zawsze robisz mi to we śnie.
Będę patrzyła jak odchodzisz,chociaż chciałabym się odwrócić..
|
|
 |
|
Kiedy ogarnia mnie rozpacz, mam ochotę rzucić to wszystko, wyjść, pobiec przed siebie, donikąd.
|
|
|
|