 |
|
patrz znowu zachlana płakałam. może nie tyle przez ciebie co przez wspomnienia z tobą. jeszcze mi się trochę podobają.
|
|
 |
|
w życiu każego z nas, przychodzi moment, kiedy tracimy sens swojego istienia. kiedy dochodzimy do wniosku, że każdy z naszych dni, nie daje nam satysfkacji, jakiej oczekujemy. pomimo tego, jak bardzo staramy się dążyć do celów, czasami za wszelką cenę, nie udaje się nam. zaczynamy wątpić. najgorsze, są chwile, kiedy ostateczna nadzieja, nas zdradza. kiedy, nie pozostaje nam, nic na co moglibyśmy zrzucić winę, naszego niepowodzenia. najkrytyczniejszą chwilą w życiu, jest ta, kiedy niezadowolenie bierze górę nad całością.
|
|
 |
|
Są tacy ludzie , którzy zadali najwięcej bólu , a za którymi spoglądając rano w lustro najbardziej tęsknię.
|
|
 |
|
Najbardziej dowartościowana kobieta jest wtedy kiedy chłopak codziennie mówi jej że ładnie wygląda.
|
|
 |
|
Byłam nastawiona pesymistycznie, lecz odrzuciłam niepotrzebne zmartwienia i jestem naładowana optymizmem i siłą do zmian. Każda drobna zmiana powoduję, że jestem krok dalej od przeszłości. Każdy krok w kierunku spełnienia drobnych marzeń powoduje uśmiech na mojej twarzy. Zauważyłam, że lubię sobie komplikować życie, szukam dziury w całym. Istnieje jedno pytanie. Po co ? Cieszmy się tym co mamy, nauczmy się żyć w zgodzie z samym sobą, a wszystko co ma się wydarzyć nadejdzie. Myśl pozytywnie !
|
|
 |
|
Nikt nie jest zbyt zajęty, to tylko kwestia priorytetów.
|
|
 |
|
Nie uważasz, że wspaniale byłoby rzucić wszystko i pojechać gdzieś, gdzie nikogo nie znamy? Czasami mam straszną ochotę to zrobić.
|
|
 |
|
miłość? gdy nie potrafiąc wyciągnąć Go z dna skaczesz za Nim, słodko się uśmiechasz i delikatnie całując Jego wargi zapewniasz, że razem dacie radę.
|
|
 |
|
Pewne sytuacje otwierają nam oczy.
|
|
 |
|
przed snem zwyczajnie o Nim myślisz. rozkminiasz wszystko, co było. wszystkie detale Waszego związku. zadręczasz się, dlaczego to nie wyszło. szukasz powodów, dla których On mógł zranić. zaczynasz obwiniać siebie - o wszystko, nawet o najmniejszy błąd, wyolbrzymiasz najmniejsze potyczki. zaczynasz czuć się winna, a Jego postawiasz w dość dobrym świetle. pytanie tylko - dlaczego?
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, gdy na własnych oczach traci się osobę, którą się cholernie kocha?
|
|
|
|