 |
|
wiesz, co jest najgorsze? to, że nie potrafię walczyć o to, co kocham. nigdy nie umiałam. Nigdy.
|
|
 |
|
coś by się zmieniło, gdyby wiedział jak mnie rani? gdybym uświadomiła go tamtej nocy, że dla mnie każdy pocałunek i każdy dotyk miał wyjątkowe znaczenie? spojrzałby na mnie inaczej? zobaczyłby, że mogę dać mu o wiele więcej, że mogę nauczyć go kochać? a co jeśli opowiedziałabym mu o każdej łzie, która spłynęła przez niego? o każdym nacięciu, które krwawiąc zabierało odrobinę bólu? nic, prawda? nic by to nie dało. oprócz tego, że pokazałabym mu jak słaba jestem, jak wielki ma na mnie wpływ, jak znowu udało mu się zawrócić w głowie głupiutkiej dziewczynce. wiem to, teraz już wiem. i cieszę się, że nigdy się nie dowie jak wiele dla mnie znaczył i jak wiele dla niego poświeciłam. nie dam mu tej satysfakcji.
|
|
 |
|
Żadne z nas nie wymaże z pamięci tego co było, to wszystko nigdy tak po prostu się nie skończy, bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem, może nie jednym z najlepszych ale na pewno ważniejszym od pozostałych.
|
|
  |
|
` po pewnym czasie przestałam kroczyć w Twoim kierunku skoro Ty wciąż uciekałeś i wiesz co? Teraz wreszcie odpoczywam po tej długiej drodze, oddycham nawet bez Ciebie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` przez niego teraz tak cholernie boję się miłości. / abstractiions.
|
|
  |
|
` niech czas się zatrzyma, staną wskazówki, ziemia przestanie kręcić się na moment, a Ty pocałuj mnie tak jak dawniej. / abstractiions.
|
|
  |
|
` niby doba ma dwadzieścia cztery godziny. Kiedy robi się jasno, trzeba wstać a jak się ściemnia, kładzie się spać. Żaden nasz organ ani na ułamek sekundy nie opuszcza naszego ciała. Więc dlaczego nocą jest o wiele trudniej? / abstractiions.
|
|
 |
|
płakała i odchodziła, wracała i odchodziła..
|
|
 |
|
Zakochałem się w niej, gdy byliśmy razem, lecz pokochałem ją jeszcze bardziej w latach, gdy dzieliły nas tysiące kilometrów.
|
|
 |
|
Jest dobrze, ale tęsknie za tym co było kiedyś.
|
|
  |
|
` zostań przy mnie, albo spierdalaj. W sumie mi to obojętne. Pamiętasz? Zawsze powtarzałeś, że nie ma miłości a teraz sam nie potrafisz mnie zostawić. Więc co? przyzwyczajenie? / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie rozumiem dlaczego ludzie tak często oceniają innych po pozorach. Przecież to, że masz zdarte kostki nie oznacza, że się pizgasz. To, że przeklinasz nie oznacza, że jesteś niewychowany. To, że co chwile masz inną dziewczynę, nie oznacza że się nimi bawisz. Ludziom nie chce się poznać człowieka dlatego więc oceniają innych z głupich plotek i niejasnych zachowań, często wyrządzając ogromną krzywdę. / abstractiions.
|
|
|
|