 |
|
"będę Cię kochać na tyle, na ile mnie stać. tylko tyle mogę Ci obiecać."
|
|
 |
|
Znajdź kogoś, dzięki komu będziesz się uśmiechała. Kogoś kto potrafi Cię wkurzyć, a po chwili rozbawić do łez. Kogoś kto przegada z Tobą cała noc, gdy nie będziesz mogła zasnąć. Kogoś kto odbierze od Ciebie telefon, nawet o 4 nad ranem. Znajdź kogoś, kto przyjedzie do Ciebie gdy będzie Ci źle, kogoś kto nie zostawi Cię, gdy go potrzebujesz. Kogoś kto będzie obok, zawsze. Kogoś takiego kto nie będzie tylko na chwilę
|
|
 |
|
" jeśli ktoś potrafi zasnąć wiedząc, że płaczesz, cierpisz, albo nie wróciłeś bezpiecznie do domu, to znaczy, że bardzo mało dla niego znaczysz."
|
|
 |
|
Mam Ciebie, nie potrzebuję nic więcej.
|
|
 |
|
Czasem bezsilność przeważa nad wszystkim.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Byłaś jedyną kobietą w moim życiu o której nigdy nie zapomnę. Nie potrafię już układać myśli w całość - ale wiem jedno, że mimo upływu lat nadal za Tobą tęsknię. Nie wiem jak Ty to robisz, że nadal Cię kocham i będę kochał, zawsze. Tak jak obiecałem. Wiem, że na pewno to przeczytasz. Bo widziałem że jeszcze z tego korzystasz, więc wiedz że Cie kocham. Po prostu nie mogę zapomnieć tego co było. I gdybym choć raz mógł Cię jeszcze zobaczyć.. Nie chcę pisać, nie chce Ci psuć niczego, ale chcę żebyś to wiedziała. Więc piszę to tu dla Ciebie @bezznakumiloscii. Kocham A..
|
|
  |
|
Przeszłość miga jak migawka flesza
Chce czuć smak życia na swoich ustach
Kolejna kartka, ale ona jest już pusta
Te same dni, tak ja rekurencje w lustrach
Te same sny, chociaż każdy z nich jest inny
Znów spływają tak jak strugi deszczu z rynny
Chcę dopiąć swego, choćby czar już dawno prysnął
Nie wiem jak ty, ale ja tu gram o wszystko
Może to wkurzać, kiedy patrzą ci na ręce
Niech sobie patrzą, dla nich lepiej już nie będzie.
|
|
  |
|
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. / Andrzej Sapkowski
|
|
  |
|
Nie jesteś winna nic nikomu, choć nie jesteś idealna
Przemyj twarz, wróć do domu ja wiem, że to poukładasz.
|
|
  |
|
Nie mam nic już, zbieram wszystko od nowa
najpierw siebie do kupy, by cokolwiek móc zbudować
mój świat runął z fundamentami, słowo
muszę posprzątać by postawić je na nowo.
|
|
  |
|
Dobrze, ze chociaż śpimy pod jednym niebem.
|
|
  |
|
Dzięki za wolność, choć idę pod prąd.. / OSTR
|
|
|
|