 |
|
Życie jest najlepszym natchnieniem i genialnym twórcą ludzkiego nieszczęścia przeplatanego chwilami beztroski i szczęścia./poetkazprzypadku
|
|
 |
|
Mówisz ,że nic dla Ciebie nie znaczę. Jednak ostatnim razem kiedy siedzieliśmy razem na ławce o 3 nad ranem i jedliśmy pudrowe cukierki,które przyniosłam. Nagle popatrzyłeś mi głęboko w oczy,sprawiając że się zawstydziłam. Zawsze wtedy zaczynam żartować odwracając uwagę od tego,że czuję się mało komfortowo. Wziąłeś moją dłoń ,kazałeś zamknąć na chwilę moje przemęczone oczy i położyłeś coś na dłoni prosząc bym zacisnęła ją w pięść. Otwierając ją , nie spodziewałam się że ujrzę małe różowe serduszko. Popatrzyłam na Ciebie ze zdziwieniem i niepohamowanym uśmiechem na ustach. Widziałam strach malujący się na Twojej twarzy.Obawiałeś się mojej reakcji. Przytuliłam Cie wtedy mocno do siebie i szepnęłam cicho 'dziękuje'. Szkoda ,że następnego dnia wróciłeś do bycia dupkiem, romantyku z dnia i jednej nocy./poetkazprzypadku
|
|
 |
|
Nie jestem mściwa, ale kurwa obyś zdechł z tęsknoty.
|
|
 |
|
Nie rozumiem Cię, widocznie.
|
|
 |
|
on był całym moim światem, ja tylko jego częścią.
|
|
 |
|
władze w związku ma ten, komu mniej zależy.
|
|
 |
|
Potrzebuje kogoś, potrzebuje rozmowy, śmiania się z niczego, albo ze wszystkiego. Tej obecności kogokolwiek.
|
|
 |
|
W oczach mam łzy, ale już nie szczęścia, odkąd zostałam sama nie ma nic co mnie uszczęśliwia. Odsunęłam się od wielu osób, wiele osób odsunęło się także ode mnie. Jak to jest, że nie ma już nikogo na tym świecie kto może, chociażby spróbuje mi pomóc. Spierdoliło się, tak totalnie na miliard kawałków rozpadłam się i nie umiem już żyć sama ze sobą.
|
|
 |
|
Naprawdę, naprawdę mi się podobałeś, dopóki nie zobaczyłam Cię z tą szmatą, której nie trawię.
|
|
|
|