 |
|
Chciałabym, żeby położył się obok mnie. Popatrzył mi w oczy i zapewnił o tym jak bardzo mnie kocha. Kiedy wychodzilibyśmy na wspólne spacery wtedy mógłby mocno trzymać swoją dłonią moją dłoń. Czułabym się bezpieczna i wiedziałabym, że jest i będzie. Nie zniknie zaraz jak za sprawą czarodziejskiej różdżki gdzieś za rogiem na zawsze. Jak kamfora , rozpływając się w powietrzu. Byłabym pewna, że poprowadzi mnie przez swoje życie , dając także prowadzić mi siebie przez swoje. Rano widok dwóch filiżanek na stole wprawiałby mnie w uśmiech na resztę dnia. Wieczorne wspólne oglądanie bezsensownych seriali na dużej, miękkiej kanapie pod ciepłym kocem i gorącym kubkiem czekolady byłby idealnym zwieńczeniem. Jego dotyk, jego uśmiech, jego zapach i jego obecność. Jego miłość i jego każde „kocham”. Tego właśnie pragnę. Jestem obecnie taka niczyja, taka samotna, taka zagubiona w wielkim świecie. Z każdą kolejną minutą tracę zdolność swobodnego oddychania tym zatęchłym powietrzem./poetkazprzypadku
|
|
 |
|
"Nie spytam Cię o wiek, bo wiem, że nie wypada. Widać, że lubisz seks, bo ciągle o tym gadasz. Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada, bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada" /bro!
|
|
 |
|
ludzi się nie rani rani się drani .
|
|
 |
|
Pokaż mi swoje granice. Będę łamać każdą z nich./esperer
|
|
 |
|
najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, jak bardzo swoją obecnością zmienił mój świat. już po naszym pierwszym spotkaniu, miałam nieziemsko dobry humor. już wtedy oszalałam. oszalałam. na Jego punkcie. /rozkminajto
|
|
 |
|
trzyma mnie za rączkę. całuje. przytula. nosi na rękach. bierze mnie na kolana. leży ze mną w łóżku. całuje w czółko. śmieje się z moich głupot. rozśmiesza mnie. udaje smutnego, żeby dostać buziaka. martwi się. tęskni. pisze. dzwoni. i powtarza, że jest Mój, a ja Jego. /rozkminajto
|
|
 |
|
Czasem danie komuś drugiej szansy, to jak danie mu kuli, bo nie trafił Cię za pierwszym razem.
|
|
 |
|
Czym jest szczęście? Posiadaniem ukochanej osoby? Uśmiechem na twarzy? Możliwością życia? Ja myślę, że szczęście to możliwość obudzenia się rano z przekonaniem,że ma się wszystko. Cokolwiek kryłoby się pod tym słowem. Dla każdego z nas "wszystko" będzie miało własne,osobiste znaczenie. Każdy z nas jest inny, czego innego potrzebuje i inaczej pragnie. Jesteśmy wyjątkowi. Czasem mam wrażenie,że to właśnie za tą niezwykłość doświadczamy tych wszystkich losowych przypadków. W końcu w życiu zawsze jest "coś za coś"./ poetkazprzypadku
|
|
 |
|
najbardziej obcymi, są dla nas ci, którzy kiedyś nas kochali.
|
|
|
|