 |
|
Dziś mam siłę i odwagę by wyrażić ból
bo bywają takie dni że poprostu padam z nóg
Nikt nie podejdzie do mnie nie powie mi wprost
że nienawidzi mnie,że poprostu ma mnie dość!
|
|
 |
|
i chyba chciałabym mieć Cię na własność. być z Tobą zawsze i wszędzie, bez względu na konsekwencje.
|
|
 |
|
wiesz, że będzie dobrze. po prostu jak zwykle potrzeba czasu.
|
|
 |
|
prawda jest taka, że brakuje mi Ciebie tak bardzo,
że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
gdy Ci powiem, że jesteś czynnikiem
dzięki któremu funkcjonuje - odejdziesz ?
|
|
 |
|
biegła przed siebie ze łzami w oczach. nie wiedziała dokąd zmierza.
czuła tylko wewnętrzną potrzebę, ucieknięcia od problemów,
od wspomnień, którymi rozpaczliwie dławiła się każdego dnia.
|
|
 |
|
i wiedz, że już zawsze, zawsze kuźwa będziesz najważniejszy.
|
|
 |
|
Ty zostań przy mnie, a tym dziwkom niech oczy świecą.
|
|
 |
|
`teraz kiedy mówię, że czuje się świetnie pytają,
czy czegoś nie brałam.`
|
|
 |
|
złość, smutek, poniżenie, żal, rozpacz, zmęczenie, bezsilność..
tyle czuję, tyle chciałabym Ci powiedzieć.
|
|
 |
|
Pożycz odwagę, ja gdy wstaję mam problem
Bo wiem ile mam mocy, nie chcę rozmienić jej na drobne ;>
|
|
 |
|
Pożycz mi płuca, bo moje się zapadły
Możesz pomyśleć też o butach, moje się już zdarły
Pożycz mi oczy, ja nie widzę już nic
Pożycz mi nogi, moje nie mają już siły iść
Pożycz serce, moje wciąż bije, ale to kamień
Pożycz rozsądek, ja wciąż czuję się jak błazen
Pożycz wiedzę, ja nic nie wiem do dzisiaj
Uszy też daj, w moich tylko głucha cisza (pożyczaj)
Wiem, że oddam, nie wiem kiedy, przepraszam
Wiem, że się nie poddam, nawet kiedy się wywracam. ;>
|
|
|
|