 |
|
Gdy ukochana kobieta wbija ci sztylet prosto w serce.
Mówisz kurwa nigdy więcej nie zaufam, bo ufać już nie chcę.
|
|
 |
|
jeśli kobieta prosi o czekoladę, dajcie jej czekoladę.
|
|
 |
|
i jeśli w którymkolwiek momencie swojego życia zechcesz do mnie wrócić, powiedz. rzucę wszystkie swoje sprawy i wstawię wodę na herbatę.
|
|
 |
|
pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat, a ze smutkiem jaram fajki.
|
|
 |
|
Będziemy się kochać na podłodze i słuchać jak nam w głowach pada deszcz, będziemy mieli odłączony telefon i odłączony prąd, będziemy mieli nakaz eksmisji i pięć złotych, z którymi nie wiadomo co zrobić, będziemy mieli odłączony świat. I świt. (...) Zrobimy sobie obrączki z trawy i wianek z pokrzyw i mleczy, pójdziemy daleko, spijemy się winem o nazwie czarownica, poziomkowym, i obiecamy sobie że aż do śmierci Cię nie opuszczę, obiecamy sobie miłość, wierność i niepewność.
|
|
 |
|
Potrzebuję znów Cię poczuć
Potrzebuję Twoich ust na mojej skórze
|
|
 |
|
miliony pytań bez odpowiedzi, a ja juz mam dość. wysiadam.
|
|
 |
|
tylko czemu kurwa jest tyle pytań, na które NIGDY nie znajdę odpowiedzi?!
|
|
 |
|
lubię na Ciebie patrzeć, wtedy wyobrażam sobie, że cały jesteś mój.
|
|
 |
|
czas juz skończyć z oczekiwaniem na coś, co może nigdy nie przyjść!
|
|
 |
|
życzysz mi wszystkiego najlepszego, nie wiedząc, że ty jesteś tym co najlepsze.
|
|
|
|