 |
|
Budzisz się w krzyku, z płaczem pośród krwi. Ze spermy ojca, krew z matki krwi.
|
|
 |
|
Otwieram oczy i niestety wciąż jestem tutaj. I tylko marzyć może mi się świat tonący w uczuciach.
|
|
 |
|
Ten świat nie ma sumienia, ten świat nie chce się zmieniać. On swoje dzieci zjada, by karmić swoje pragnienia.
|
|
 |
|
Raz w życiu rzucić wszystko. Chodźmy do światła, by wygrać lepszą przyszłość.
|
|
 |
|
Mylisz się, wybierasz źle jak każdy z nas, od losu kiedyś wszyscy dostają w twarz.
|
|
 |
|
Pół świata nuci że 'wszystko o czym myśle to ty' kicz taki, że aż gównem smierdzi i zero inwencji.
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru spełniać czyiś oczekiwań, w życiu nie chodzi o to by sympatie zdobywać .
|
|
 |
|
Nie ma już bohaterów. Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool, luźno, super, bomba zniszczono powagę.
|
|
 |
|
Możesz spać z moim wrogiem, spuszczaj wzrok, gdy mnie mijasz. Baw się dobrze dziewczyno, aż ci spłynie makijaż.
|
|
 |
|
Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść.Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne.Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne.
|
|
 |
|
Jeszcze raz mnie obrazisz, odetnę cię od słońca. Gorsze dni wtedy zaczniesz liczyć sobie w tysiącach.
|
|
|
|