 |
|
"Minął termin ważności twoich słów."
|
|
 |
|
"Mogę wam tylko powiedzieć to, co sami wiecie: niektóre dni to skarb. Nie ma ich wiele, ale sądzę, że w życiu każdego jest takich kilka."
|
|
 |
|
Jak to się zaczęło? Tak bardzo banalnie. Najpierw było kilka nieśmiałych spojrzeń, parę uśmiechów, nic wielkiego. Tak naprawdę nic nie wskazywało na to, że to co było między nami przerodzi się w coś poważnego. Ale moje serce od początku czuło, że to właśnie on zmieni moje życie bardziej niż ktokolwiek inny. To ono sprawiało, że byłam w stanie zrobić wszystko aby mieć go przy sobie. Wiem, że go kusiłam, a on jak dziecko ulegał coraz bardziej i bardziej, aż wreszcie nieśmiałe spojrzenia zamieniały się w stanowcze gesty. Małe uśmiechy były później gorącymi pocałunkami, a my nie potrafiliśmy się od siebie oderwać. To było takie cudowne kiedy w jego oczach widziałam radość spowodowaną moją obecnością, jednak nie wiem dlaczego ona później zgasła pozostawiając po sobie jedynie tęsknotę i ból. Może ja nie byłam dla niego wystarczająca, a jego serce nie traktowało mnie tak poważnie jak moje serce jego, jednak dla mnie był on całym światem, z którego aż do dziś nie potrafię zrezygnować./napisana
|
|
 |
|
każdy potrzebuje czasem pobyć sam. posiedzieć w ciszy, powspominać, wypłakać się. tak, żeby było lżej. żeby móc następnego dnia wstać i przez kolejnych kilka dni udawać, że wszystko jest w porządku, bo przecież tak trzeba. trzeba pokazać innym, że dajesz radę.
|
|
 |
|
milczenie czasem wyraża więcej niż cały potok durnych, i zbędnych słów.
|
|
 |
|
nie potrafiła opisać mu dlaczego tak jej na nim zależało, bo bała się spojrzeć mu w twarz i powiedzieć jak bardzo go kocha, przyznać się, że jest jej największą słabością.
|
|
 |
|
Nie licząc czy jesteś blisko czy daleko nigdy o Tobie nie zapomnę.
|
|
 |
|
Jestem zbyt zajebista,dlatego zakazana.
|
|
|
|