 |
|
umarł we mnie, nie ma go, odszedł i już nigdy nie wróci. trochę to przerażające.
|
|
 |
|
i boję się, że teraz będziemy mijać się bez słowa.
|
|
 |
|
Kładąc się spać, kompletnie wybucham, wtedy nagle przypominam sobie wszystko : wiadomości na dobranoc, jak pisałeś że chciałbyś być obok mnie i to gdy faktycznie byłeś, przytulałeś mnie, szeptałeś : kolorowych snów, a ja zasypiałam czując bicie Twojego serca i Twój oddech. I to gdy budziłeś się wcześniej i wpatrywałeś we mnie jak śpię, głaszcząc moje ciało.. Tak cholernie mi Cię brakuje.
|
|
 |
|
Leżę i płaczę. Płaczę i leżę. I nikt nic nie wie. Dobranoc.
|
|
 |
|
Nie mów mi gdzie jest granica - już dawno jestem za nią.
|
|
 |
|
Poznajesz człowieka, który z dnia na dzień staje Ci się tak nieprawdopodobnie bliski. Tak niebezpiecznie ważny, potrzebny. Nadajesz mu miano Tlenu. Jest najczystszym powietrzem na całej kuli ziemskiej.
|
|
 |
|
spaprałam sobie życie tobą.
|
|
 |
|
wierzę, że jeszcze kiedyś będziemy szczęśliwi.
|
|
 |
|
Mówią "nigdy nie przestawaj marzyć, bo marzenia naprawdę się spełniają". Chcesz poznać prawdę? Mnie marzenia zabijają. Kiedy tylko odnajdę nowy cel, do którego chcę dążyć, jeżeli tylko zacznę marzyć to nie wiem co się dzieje, ale właśnie wtedy powoli tracę wszystko to co jest dla mnie najważniejsze. Marzenia mi się nie spełniają, w sumie przychodzi do mnie ich odwrotność i dobija mnie swoją ciężkością. Powoli sprawia, że wewnętrznie umieram, bo nie mam siły aby kolejny raz mierzyć się z tak bolesną porażką. Ja już nie wierzę w marzenia. One nie są dla mnie i pewnie nigdy nie były. Nie powinnam więc myśleć o swojej przyszłości, nie powinnam sobie też niczego wyobrażać, aby kolejny raz nie zderzyć się z tak ogromnym rozczarowaniem. / napisana
|
|
|
|